Reklama

On, ona i on, czyli biseksualizm

"Chętnie poznam dziewczynę/kobietę biseks.... Chętnie spotkałabym się z dziewczyną /kobietą biseksualną, nie wstydzę się napisać o swoich pragnieniach..." Takich ogłoszeń na forach internetowych można spotkać coraz więcej.

Biseksualizm to rodzaj orientacji seksualnej, to odczuwanie pociągu płciowego a także psychicznego do obu płci.

Reklama

Kochana żono - mam chłopaka...

Ania i Tomek uznawani byli za udane małżeństwo od 15 lat. Owszem zdarzały się w trakcie ich wspólnego życia kryzysy małżeńskie, ale pokonywanie ich wzmacniało uczucia. Kiedy pewnego dnia Ania usłyszała te słowa z usta męża - jej świat runął. Poczuła się urażona, gorsza, nieatrakcyjna. Najbardziej jednak zabolało ją to, że jej mąż zdradził ją z mężczyzną. Pomimo zapewnień Tomka o ciągłej miłości do żony, ich małżeństwo nie przetrwało. Tomek czuł jedynie pociąg fizyczny do swojego partnera, więź seksualną i emocjonalną odczuwał wyłącznie do swojej żony. Jednak to nie wystarczyło, Ania takiego układu nie była w stanie tolerować.

Trójkącik - dlaczego nie?

Zdarzają się jednak pary, które w ten sposób funkcjonują. W prasie, internecie pojawiają się coraz częściej ogłoszenia dotyczące wspólnego seksu osób o orientacji biseksualnej. Poszukiwane są pary, małżeństwa. Najczęściej są to mało zobowiązujące spotkania, mające na celu sprawienie głównie fizycznej przyjemności. Ale są też osoby traktujące swój biseksualizm poważnie, będących na stałe w związku hetero- , poszukujące kontaktów seksualnych z osobami tej samej płci.

Odpowiedź na nudę w łóżku?

Niektórym biseksualizm kojarzy się wyłącznie z fantazjowaniem na temat seksu z osobą tej samej płci, dla innych biseksualne są już pocałunki dwóch kobiet, będących w związku z mężczyzną. Nie zawsze jednak osoby uprawiające seks w trójkącie doprowadzają do kontaktów seksualnych partnerów tej samej płci. Tutaj też pojawia się granica między bi - a hetero. Sam biseksualizm obejmuje szerokie spektrum - od związków hetero różni się natomiast tym, iż postrzega atrakcyjność innych osób bez względu na ich płeć.

Bi nie znaczy homo!

Osoby homoseksualne dosyć często wypowiadają się wrogo wobec osób biseksualnych. Uważając tę orientację za zdradę osób przebywających na stałe w związku z partnerem tej samej płci. W ogłoszeniach na forach homo, bardzo często można spotkać się z komentarzami typu "nie dla bi", "bez krętactw! uwaga na biseks!"

Nowy trend - fleksiseksualizm

To nowe pojęcie wprowadziła brytyjska prasa bulwarowa, pisząc o nim jak o nowej filozofii. Tłumaczą, że fleksiseksualizm to inaczej pociąg do konkretnej osoby, nie do płci. Człowiek poszukujący miłości, powinien wyzbyć się konkretnych ram, utartych schematów, nie poszukiwać uczucia u boku mężczyzny lub kobiety, a konkretnej osoby z którą byłby szczęśliwy. Nie brzmi to podobnie jak definicja biseksualizmu, ubrana tylko w inne, bardziej wzniosłe słowa? Ocena należy do was.

Justyna Tokajuk

zdronet

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: biseksualizm | partnerka | małżeństwo | partner | związek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje