Reklama

Na tej samej fali - część II

Jak sprawdzić, czy ta kobieta naprawdę do ciebie pasuje?

Poszukiwanie właściwej kobiety to strasznie wyczerpujące zajęcie. Ileż to razy człowiek fatalnie lokuje uczucia tylko dlatego, że atrakcyjność kobiety nieco zakłóca męską zdolność posługiwania się zdrowym rozsądkiem. Nic na to nie można poradzić i nawet chyba nie warto, bo przecież jest to stan bardzo przyjemny. Natomiast kiedy emocje już nieco opadną i człowiek zaczyna się zastanawiać nad przyszłością związku, warto mieć pod ręką jakieś narzędzie testujące, które pozwoli ocenić wasze szanse.

Reklama

Oto dziesięciopunktowa skala Men's Health, dzięki której sprawdzisz, czy możesz już zaniechać dalszych poszukiwań, czy też dalej masz rozglądać się za partnerką. Jasna sprawa, nikt nie jest doskonały i głupio byłoby tracić czas na pogoń za nieistniejącym ideałem, skoro możesz być szczęśliwy z dziewczyną, która jest tuż obok. Dlatego uważamy, że niespełnienie trzech z dziesięciu kryteriów jest jeszcze dopuszczalne. Porażka w czterech dziedzinach niesie ze sobą pewne ryzyko. Natomiast pięć albo więcej porażek oznacza, że to raczej nie jest to. Ołówek do ręki i zaczynamy.

6. Czy uprawiała jakiś sport?

Jeżeli ma w domu kolekcję nagród za zajęcie pierwszego miejsca na mistrzostwach pływackich juniorek, czy coś w tym rodzaju, to dobry znak. Kobieta, która ma nawyk dbania o formę, nie straci szybko swoich ponętnych kształtów. Aktywność fizyczna stanowi jej naturalną potrzebę. Natomiast dbanie o linię metodą jedzenia gałązki selera dziennie i popijania go wodą bez gazu nie wróży najlepiej. Wspólne smaczne kolacje cementują związek, to prawda znana od lat i szkoda byłoby z tego rezygnować. Znacznie lepiej dbać o linię podczas wspólnych wypraw rowerowych za miasto.
Macie duże szanse, jeżeli możesz regulować zegarek według jej harmonogramu zajęć fitnesowych. I żeby było jasne - nie mówimy o obsesji, tylko o zdrowej, radosnej aktywności.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje