Reklama

Duży biust - większy respekt

Większość mężczyzn nie ma zahamowań, żeby powiedzieć partnerce, że jej piersi są za małe. Ale w drugą stronę już tak łatwo nie jest...

Prawie co trzeci Amerykanin twierdzi, że z klatką piersiową jego partnerki jest coś nie tak - donosi "Super Express". Co ciekawe, na odwagę, żeby jej to powiedzieć, zdobędzie się statystycznie jedynie połowa z nich.

Reklama

Gdy za duże, siedzą cicho

W dodatku będą to głównie miłośnicy kobiecych wdzięków, którzy twierdzą, że piersi ich partnerki są za małe! - oburza się bulwarówka. Oni zahamowań przed takim wyznaniem nie mają, co więcej, twierdzą, ze chętnie sfinansują odpowiedni zabieg chirurgiczny.

Ci, którzy mają przeciwne zdanie, (uważają piersi za zbyt duże) przezornie siedzą cicho - drwi "SE". Według badań przeprowadzonych w Stanach, tylko jeden na 32 panów ma odwagę, żeby wykrztusić z siebie swoje zdanie. I tu pojawia się pytanie: dlaczego?

Duma i złość biuściastych

Naukowcy twierdzą, że to kwestia... dominacji - odkrywa prawdę "Superak". Kobiety, które mają mały biust, potrafią przełknąć gorzką pigułkę, że ich powierzchowność nie do końca odpowiada jej partnerowi. Kobiety z dużym biustem są bardzo dumne ze swoich wdzięków i nie przyjmują słów krytyki. W dodatku potrafią być... agresywne, a to może skończyć się przemocą w rodzinie.

W tej sytuacji nie ma co się dziwić, że męska słaba i delikatna płeć nie chce ryzykować bolesnych kontuzji...

Do wszystkich zastraszonych: panowie, "jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma" - pooglądajcie sobie galerie obok. Miłych wrażeń!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Piersi | biust

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje