Reklama

Brutalna "zachcianka"

Normalnie bym o tym nie pisał i do nikogo się nie zwracał z prośbą o pomoc, ale jestem w kropce i nie wiem, co mam robić. Mam 23 lata, jestem już z dziewczyną ponad 2 lata i jakiś czas temu poprosiła mnie ona o to, abym spełnił - jak to nazwała - "zachciankę". A chodzi o to, abym się z nią kochał wbrew jej woli.

Jak jej powiedziałem, że to jest pewnego rodzaju gwałt, to ona mi odpowiedziała, że chciałaby, aby to tak wyglądało. Nie odpowiedziałem jej jeszcze, bo sam nie wiem, co mam robić i jak się zachować. Czy zgodzić się na to, o co mnie poprosiła? Jeśli tak, to co dalej? A jeśli nie, to co dalej? Proszę was o pomoc w rozwiązaniu tego problemu. Z góry dziękuję za szybką odpowiedź.

Reklama

Do naszej redakcji przychodzi wiele takich listów. Liczymy na Waszą pomoc. Wiele osób potrzebuje rady i wsparcia, więc pomóżmy sobie nawzajem.

Jeśli potrzebujesz rady naszych czytelników - napisz do nas!

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje