Reklama

Sypialniany savoir vivre. Co w łóżku wypada?

Nie tylko na ulicy powinno się być dżentelmenem, w łóżku obowiązują podobne zasady. Przed wami kilka zasad sypialnianej kindersztuby.

Dobre maniery powinno się okazywać nie tylko w miejscach publicznych, gdzie wszyscy nas widzą, ale również kiedy zostajemy z damą sam na sam. Savoir vivre kojarzy nam się głównie z zachowaniem przy stole, w czasie oficjalnych  przyjęć, czy w relacjach z nieznanymi ludźmi w miejscach publicznych. Jednak kindersztuba powinna obowiązywać wszędzie. W sypialni również.

Reklama

Zasady poprawnego zachowania się w sypialni niewiele różnią się od tych, które powinniśmy stosować na co dzień. Istnieją jednak pewne odstępstwa, które należy mieć na uwadze. Bo jak na przykład pozbyć się w kulturalny sposób z mieszkania dziewczyny, która została zaproszona tylko na noc? Tego typu kwestie postaramy się wyjaśnić.

Szacunek

O szacunku powinno pamiętać się zawsze. Nie tylko w sypialni. Często o nim zapominamy. Kiedy w sypialni robi się bardzo gorąco zapominamy często o przyjemności partnerki, a czasem i ona zapomina o naszej, nawet najdrobniejszej, przyjemności.

Sypialniana kindersztuba nakazuje jednak zadbać również o przyjemności drugiej strony. Powinno się reagować na potrzeby partnerki. Zawracać uwagę na jej wskazówki, dopytywać, obserwować reakcje i dostosować swoje potrzeby do potrzeb drugiej strony.

Jednak co jeśli jest to jedynie przelotny szybki seks i trzeba pozbyć się kobiety z mieszkania w miarę kulturalny sposób? Przede wszystkim nie pozwól jej poczuć się niechcianą. Zrób śniadanie. Pogadaj, pozwól wziąć prysznic, a później poinformuj, że niestety musisz załatwić coś pilnego na mieście i zaproponuj podwiezienie. Jeśli nie planuje kolejnej wspólnej nocy, to poprosi o podrzucenie gdzieś z dala od jej prawdziwego adresu. Rozchodzicie się z godnością w przeciwne strony.

Wyczucie

Kobieta jest zupełnie inaczej skonstruowana niż facet, co wielu z nas miało już okazję zauważyć.  Także w przeciwieństwie do nas nie ma ochoty na seks cały czas. Należy w tej kwestii mieć wyczucie. W takich chwilach nie powinniśmy nalegać na zbliżenie.Wywoła to wręcz przeciwny skutek.

Należy zrozumieć, że nie zawsze kobiety mają ochotę na seks, czasem bardziej kręcą je zakupy, a innym razem zwykle mają ochotę poleżeć pod kołdrą i obejrzeć film. Przyczyną wcale nie musisz być ty. Często one same tej przyczyny nie znają.

Atmosfera

Kiedy pojawia się ochota na seks wręcz krew się gotuje, a ręce świerzbią, żeby zerwać z dziewczyny ostatni skrawek ubrania i jak najszybciej rzucić się na kobietę. W porządku tak też można, ale po co? Jeśli masz ochotę na szybki poranny seks, to faktycznie nie musi to być zbliżenie pełne uniesień i romantyzmu. Wszak rano oboje nie macie zbyt wiele czasu na zabawę.

Jednak kiedy pojawia się chwila spokoju, to ważnym jest, aby zadbać o czas przed stosunkiem i tuż po nim. Dla nas najważniejsza część zbliżenia odbywa się w przysłowiowej sypialni. Jednak kobietom to nie wystarczy.

Najważniejsza dla nich jest gra wstępna. Potrzebują rozgrzewki. Błędem jest rozpoczynanie zabawy dopiero w sypialni. Na start można już wyjechać w drodze do domu, czy w restauracji mówiąc sobie drobne sprośności, czy wysyłając niezbyt grzeczne, ale utrzymane jeszcze w dobrym smaku, SMS-y. Można rozpocząć zabawę w każdym miejscu i o każdej porze.

A do tego pocałunki, głaskanie, pieszczoty, przytulenie partnerki. Kobiety to lubią i czują się wówczas docenione. Warto poświęcić temu elementowi seksualnej zabawy nieco więcej czasu, a zapewne zostaniemy wynagrodzeni.

Delikatność

Wspomniana była wyżej, gdy omawialiśmy atmosferę. Jednak dla kobiet jest to na tyle ważny element, że warto się nad nim skupić osobno. Mimo, że czasem dajemy się porwać szaleństwu i emocjom, to nie możemy zapominać o delikatności.

Dlatego nie powinniśmy przesadzać z klapsami, wulgaryzmami, czy gryzieniem. Choć wiele kobiet to lubi, to jednak powinniśmy uważać.  Okazuje się, że kobiety niezbyt chętnie lubią przyjmować pozycję dominującą w łóżku. Dlatego zasadą jest, że to mężczyzna kieruje całym zbliżeniem. Z tego powodu powinniśmy uważać na swoje czyny.

Były

Jeśli jest to przygoda na jedną noc, to nie ma problemu. Jeśli jednak planujesz związek na dłużej, to prędzej, czy później będziesz musiał się zmierzyć z faktem, że twoja dziewczyna spała wcześniej z innymi facetami. Czy warto pytać i po co?

Najlepiej pozostawić sprawy własnemu biegowi. Prędzej, czy później sama będzie chciała o tym porozmawiać. Chyba, że w łóżku, w chwili uniesienia, wykrzyczy imię innego faceta. Wówczas może być problem. Należy wtedy spokojnie porozmawiać i mieć nadzieję, że ma dobre wytłumaczenie.

To są podstawy łóżkowej kindersztuby. Trzeba jednak pamiętać, że zachowanie powinno się dostosować do sytuacji, w jakiej się znajdujemy. Czasem trzeba nagiąć obowiązujące reguły.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: kindersztuba | seks i związki | partnerstwo | kobieta | klimat | seks oralny

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje