Reklama

Czego nie chcecie wiedzieć o masturbacji

Choć powszechna i naturalna, ta forma aktywności seksualnej może nieść ze sobą również negatywne konsekwencje. Jakie? Sprawdź!

Co łączy 90 proc. chłopców i 60 proc. dziewczyn oraz 7 proc. żon i 11 proc. mężów? Masturbacja.

Reklama

Onanizm jest zachowaniem normalnym dla nastolatków, bo towarzysząc okresowi dojrzewania, wpływa na ich prawidłowy rozwój psychoseksualny. Często zabawa z samym sobą występuje także jako zastępcza forma zaspokajanie potrzeb seksualnych w przypadku, gdy jesteśmy samotni i brakuje nam seksu. Zdaniem seksuologa Zbigniewa Lwa-Starowicza zachowania masturbacyjne powinny mieć charakter przejściowy, to znaczy zanikać, gdy doświadczamy udanego seksu z partnerką. Jednak stosunkowo często zdarza się, że mimo regularnego życia seksualnego, ludzie kontynuują samozaspakajanie. Dlaczego?

Seksowanie z prądem

Jednym z powodów jest przyzwyczajenie się do tej czynności, czy uzależnienie od seksu i wiążąca się z tym potrzeba bardzo częstego zaspakajania seksualnego. Innym motywem jest zaspakajanie nietypowych potrzeb masturbacyjnych, których realizacja nie jest możliwa podczas normalnego stosunku seksualnego, takich jak pobudzanie się prądem elektrycznym, czy wkładanie do narządów płciowych niebezpiecznych przedmiotów (tak, zdarzają się i takie formy zabaw z rękoma pod kołdrą...).

Kolejnym i dość zrozumiałym powodem kontynuowania aktów masturbacji podczas trwania stałego związku jest brak satysfakcji z życia seksualnego z partnerem. Tylko problem w tym, że nie jest to najlepszy sposób na poprawienie relacji seksualnych między kochankami. Wręcz przeciwnie, powoduje to często pogłębienie i nawarstwienie się owych problemów.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: konsekwencje | problem | masturbacja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje