Reklama

Polka, dla której Van Damme stracił głowę

Polska studentka zawróciła w głowie hollywoodzkiemu aktorowi! Podczas swojego pobytu w Cannes, 23-latką z Rzeszowa zachwycił się sam Jean-Claude Van Damme.

53-letni belgijski aktor pojawił się w Cannes jako największa gwiazda imprezy Luxury Meets Justice, sygnowanej przez telewizję Fashion TV. Gdy wkroczył na czerwony dywan, od razu został otoczony przez wianuszek fanów. Każdy chciał zrobić sobie zdjęcie ze znanym aktorem.

Gdy organizatorzy stwierdzili, że wystarczy już autografów i zdjęć, Van Damme został zaproszony do sali dla VIP-ów. Zanim jednak się tam udał, skierował swe kroki w stronę polskich hostess, pracujących tego dnia na imprezie.

Wyraźnie zainteresowany ślicznymi modelkami z warszawskiej agencji Vivace, ustawił się z nimi do pamiątkowego zdjęcia. Na fotografii dobrze widać jednak, że jego uwagę przykuła zwłaszcza jedna z nich, 23-letnia Adrianna Rusinek z Rzeszowa. Van Damme nie mógł skupić się na pozowaniu, co chwila zerkając w stronę pięknej Polki.

"Na zdjęciu widać, że nie patrzy mi w oczy" - śmieje się w rozmowie z INTERIA.PL Adrianna, która osobiście zrelacjonowała nam całe wydarzenie. Gdy impreza rozkręciła się na dobre, Ada miała okazję zatańczyć na scenie. Van Damme znów nie mógł oderwać od niej oczu. Kiwał z uznaniem głową i klaskał w dłonie, niczym w pamiętnej filmowej scenie z "Kickboxera".

Reklama

Niestety nie było okazji, by w rewanżu Van Damme zatańczył dla Ady. "Nie było miejsca na taki taniec, wokół było zbyt dużo ludzi" - żałuje studentka wychowania fizycznego z Rzeszowa. Na pamiątkę zostało jedynie zdjęcie ze znanym aktorem.

Ci, którzy znają Adriannę, z pewnością nie dziwią się reakcji Van Damme'a. Wysoka (178 cm wzrostu) dziewczyna o wymiarach 96-66-93 potrafi przyciągać męskie spojrzenia. I jesteśmy pewni, że Jean-Claude nie jest ostatnim facetem, który dla Ady straci głowę...



INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje