Reklama

Jak wygląda Playboy bez nagich zdjęć? Właśnie tak

W październiku ubiegłego roku Playboy zapowiedział, że kończy z publikowaniem zdjęć nagich kobiet na stronach magazynu. Te kontrowersyjne zmiany miały nastąpić od marcowego wydania. Efekt? Oceńcie sami.

Najbardziej znany magazyn dla mężczyzn próbuje przestać być czasopismem, które czytałby twój ojciec. Próbuje być lekturą - także wizualną - dla ciebie. Stąd też inspiracja Snapchatem, którą widać już nawet na okładce marcowego modelu. "Heyyy" pisze z niej do nas Sarah McDaniel - młoda modelka, która zwraca na siebie uwagę nie tylko delikatną urodą, ale także heterochromią. Zwróćcie uwagę na oczy tej dziewczyny - jej tęczówki są różnych kolorów.

Okładkowe zdjęcie jest "najostrzejszym" fotką McDaniel w całym numerze. Reszta sesji wykonana przez Theo Wennera przedstawia Sarah z perspektywy "jej chłopaka".

Reklama

Mocno stylizowane zdjęcia i "przegięte", czasami aż do granic dobrego smaku, pozy odchodzą w niepamięć. Ich miejsce zajęły grzeczniejsze, intymniejsze, ale wcale nie pozbawione seksapilu fotografie. Skojarzenia ze wspomnianym już Snapchatem są jak najbardziej na miejscu.

McDaniel nie jest jednak jedyną modelką, której wdzięki można podziwiać w tym rewolucyjnym numerze. Poza nią na stronach magazynu znalazły się także znacznie odważniejsze sesje zdjęciowe Dree Hemingway i Myli Dalbesio.

Ta pierwsza jest córką aktorki Mariel Hemingway ("Manhattan" Woody'ego Allena) i prawnuczką samego Ernesta Hemingwaya, autora książki "Stary człowiek i morze". Z kolei Dalbesio zachwyca nie tylko swoim ciałem, ale i tym, że jej zdjęcia do magazynu zrobiła... ona sama.

Playboy bez golizny dla wielu facetów wciąż brzmi jak świętokradztwo, ale samo przedsiębiorstwo już zaczyna odczuwać pozytywne skutki podjęcia tej decyzji. Sam magazyn od wielu już lat nie cieszył się takim zainteresowaniem mediów, jak i samych czytelników. Warto też wspomnieć, że odkąd strona internetowa playboy.com stała się witryną, którą da się odpalić na komputerze w pracy bez obaw o zaproszenie na dywanik do kierownika, to ruch na niej wzrósł o ponad 400 proc.

Rzeczony numer amerykańskiego wydania magazynu pojawi się w kioskach 12 lutego. Będzie to pierwsze wydanie bez golizny od 62 lat.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Playboy Mansion: Centrum biznesu i seksu na sprzedaż!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: playboy | golizna | magazyn

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje