Clara Diefke: W pełni zasłużyła na nieprzyzwoite fotki

Fani nazywają ją szwedzką Angeliną Jolie. I choć można dostrzec pewne podobieństwa, to Clara Diefke podąża zupełnie inną drogą, niż znana hollywoodzka aktorka.

Pochodzi ze szwedzkiego Falun, lecz nie wygląda jak stereotypowa mieszkanka Skandynawii. Powiększone usta, piersi, wytrenowane, szczupłe ciało i dziesiątki tatuaży. To wizytówki Clary. Ponętna brunetka nie zawsze była jednak taką seksbombą. Pod jednym ze zdjęć opowiada historię swojej przemiany, podczas której schudła... 75 kilogramów. Dziś podkreśla, że po tym, co przeszła jest silniejsza niż kiedykolwiek i niewiele rzeczy jest w stanie ją złamać. A roznegliżowane i nieprzyzwoite ujęcia, którymi się chwali są dziś jej nagrodą za wytrwałą pracę nad swoim ciałem.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje