Reklama

Ferrari, czyli czerwona moc!

Rumak stojący na dwóch tylnych nogach to nie tylko logo pojawiające się na samochodach Ferrari. Włoska marka aut sportowych sygnuje też wiele innych produktów luksusowych. Ostatnio wprowadziła nowy zapach perfum dla panów.

Ferrari Red Power to pierwszy od kilku lat nowy zapach w ofercie jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek na świecie. Jaki mężczyzna powinien się z nim "zaprzyjaźnić"?

Reklama

- Red Power kierowany jest do mężczyzn pełnych dynamizmu, magnetycznej siły uwodzenia, takich, którzy kierują się w swoim życiu pasją, do szybkich samochodów, elegancji, luksusu - powiedziała Agata Korneluk, menedżer marki. Zapach stworzono przede wszystkim z myślą o mężczyznach w wieku 20-45 lat.

Każdy produkt Ferrari opracowywany jest przez wiele miesięcy, jak nie lat. I jego zawartość, i opakowanie. Perfumy Red Power zamknięte są w prostokątnej, szklanej buteleczce. Ozdobiona jest ona paskiem w odcieniu charakterystycznej dla Ferrari czerwieni. Na flakonie wytłoczony jest też symbol marki - podskakujący rumak. Całość wieńczy aluminiowy korek.

Jaka zapach skrywa gustowny flakon?

- Nuty głowy to fuzja śródziemnomorskiej świeżości, zmieszanej z aromatyczną lawendą, palonymi przyprawami (czerwony pieprz) i ognistymi cytrusami (krwistoczerwone pomarańcze). Nuty serca uwalniają drobne, pikantne tony kwiatowe (geranium, liście fiołków), zawinięte w zmysłowe, drewniane zapachy (czerwony cedr) aż do bardzo charakterystycznej nuty ambru - opisała perfumy przedstawicielka Ferrari.

Red Power to nie tylko woda toaletowa, ale linia w skład której wchodzą żel pod prysznic oraz dezodoranty w spray'u i w sztyfcie. Kosmetyki dostępne są w perfumeriach Douglas.

INTERIA.PL/materiały prasowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje