Reklama

Mr.Vintage przekonuje: Rozmiar ma znaczenie

Jeden z największych grzechów modowych, jakich dopuszczają się mężczyźni, to noszenie odzieży w nieodpowiednim rozmiarze. Zdecydowana większość Polaków nosi ubrania za duże, przez co są postrzegani jako niechlujni i źle ubrani - pisze Michał Kędziora, bloger Mr.Vintage. I radzi, jak to zmienić.


Naprawdę niewiele trzeba, by zmienić ten obraz. Nie są potrzebne do tego najdroższe ubrania. Wystarczy nauczyć się dobierać odpowiednie rozmiary. To nic nie kosztuje.

Reklama

Z moich obserwacji wynika, że dla mężczyzn w Polsce najważniejszym czynnikiem decydującym o wyborach zakupowych jest wygoda. A tę zapewniają ubrania obszerne i za duże. Dodatkowo mężczyźni często kupują rzeczy "z zapasem", bo "może kiedyś jeszcze przytyją". Efekt jest taki, że nawet dobrej jakości ubrania wyglądają jak worki, a męska sylwetka traci naturalne proporcje.

Tendencja do kupowania za dużych ubrań dotyczy szczególnie osób "przy kości", które są przekonane, że obszerne spodnie czy koszule zamaskują wady ich sylwetki. Niestety jest wręcz przeciwnie - dodatkowe fałdy materiału dodają kilogramów.

Ubranie, bez względu na wagę i wzrost właściciela, musi mieć odpowiedni rozmiar. Nie może być ani za duże, ani za małe. To, o czym piszę, to pozornie tylko detale - tu trzy centymetry, tam dwa - ale właśnie takie szczegóły w największym stopniu wpływają na wizerunek.

Marynarka

Marynarka o odpowiednio dobranym rozmiarze i proporcjach dodaje klasy i pięknie modeluje sylwetkę. Należy pamiętać, że każda marka korzysta z własnych szablonów konstrukcyjnych i jeśli w jednym sklepie marynarka leży kiepsko, to należy się udać do innych w poszukiwaniu modelu, który będzie najbliższy ideałowi. Na co zwrócić uwagę przy zakupie?

Ramiona i plecy

Ramiona i plecy to jeden z najważniejszych elementów marynarki, który dość trudno poddaje się ewentualnym poprawkom krawieckim, zatem już w momencie mierzenia marynarka musi w tych miejscach odpowiednio leżeć. Na plecach nie powinny się tworzyć poziome i pionowe fałdy - to znak, że jest tam nadmiar materiału. Fragment, gdzie łączy się rękaw z barkiem, nie może wystawać poza linię ramion - oznacza to, że marynarka jest za szeroka w ramionach.

Poza właściwym rozmiarem warto zwrócić uwagę na ukształtowanie konstrukcji ramion. W marynarkach stosuje się specjalne poduszki wypełniające ramiona i nadające im odpowiedniego kształtu. Dzięki nim można właściwie równoważyć proporcje górnej części sylwetki. Osoby o skośnie opadających ramionach powinny nosić marynarki z nieco grubszym wypełnieniem w tym miejscu, co optycznie uniesie opadające ramiona i doda męskich kształtów, natomiast osoby o szerokich i wysoko uniesionych ramionach mogą nosić marynarki z minimalnym wypełnieniem lub w ogóle bez konstrukcji ramion.

Kołnierz

To również element, który w zasadzie nie daje się korygować za pomocą poprawek krawieckich, więc już w momencie mierzenia powinien leżeć odpowiednio. Marynarkę mierzymy w pozycji stojącej i obserwujemy, jak układa się kołnierz. Powinien on równo przylegać do pleców, a kołnierzyk koszuli powinien wystawać ponad kołnierz marynarki mniej więcej 2 cm.

Długość marynarki

Według klasycznych zasad marynarka powinna dzielić sylwetkę na pół. Nie uwzględniamy w tym głowy, lecz sam tułów i nogi, więc jeśli ktoś ma 160 cm od linii butów do kołnierza, to marynarka powinna mieć około 80 cm długości. To tylko zasada ogólna i nie należy jej traktować z dokładnością co do centymetra. Najważniejsze, by marynarka choć do połowy zakrywała pośladki, a całość sylwetki dzieliła mniej więcej na równe części. W ostatnich latach panuje tendencja do szycia marynarek krótszych, których powyższa zasada (podział sylwetki na pół) nie dotyczy. Takich modeli powinni unikać mężczyźni z szerokimi biodrami i dużym brzuchem.

Przód marynarki

Należy stanąć przed lustrem i sprawdzić, jak zapięta marynarka układa się w okolicach klatki piersiowej, przy frontowych guzikach oraz po bokach - od pachy do samego dołu. Klapy marynarki powinny przylegać do klatki piersiowej. Po zapięciu guzika tkanina wokół niego nie powinna być zbyt napięta. Na wysokości talii przy opuszczonych rękach powinny się tworzyć pionowe otwory - to znak, że marynarka jest odpowiednio dopasowana, a rękawy nie są zbyt szerokie.

Oczywiście przy sylwetkach z dużym brzuchem nie będzie to możliwe. Bardzo ważne jest, by górny guzik (w marynarkach na dwa guziki) lub środkowy (w marynarkach na trzy) znajdował się na wysokości najwęższego miejsca torsu, czyli w talii. Sylwetka będzie wtedy optycznie wyszczuplona i nabierze ładnych proporcji.

Klapy marynarki

Klapy marynarki powinny być dopasowane do proporcji sylwetki. Modne w ostatnich latach wąskie klapy (5-6 cm) są odpowiednie tylko dla bardzo szczupłych osób. Mężczyźni z rozbudowaną klatką piersiową i dużą głową będą w nich wyglądać komicznie. Powinni oni wybrać szerokie klapy. Kształt klap pozwala także na pewne triki wizualne. Osoby o wąskich ramionach mogą je optycznie poszerzyć, jeśli wybiorą marynarkę z szerokimi klapami zakończonymi w szpic (klapy frakowe).

Długość rękawów

Mężczyźni w Polsce mają tendencję do noszenia za dużych rozmiarów, a za długie rękawy w marynarkach to prawdziwa plaga. Wynika to z tego, że mężczyźni w niewłaściwy sposób sprawdzają długość rękawa podczas zakupu. Unoszenie rąk i prostowanie ich niczym lunatyk nie jest odpowiednią pozycją do oceny ich długości, a tak właśnie najczęściej się to odbywa. Długość rękawów należy sprawdzać przy opuszczonych pionowo rękach, mając na sobie koszulę z długim rękawem. Rękawy marynarki powinny się kończyć około 2 cm powyżej przegubu nadgarstka. Wynika to z tego, że mankiet koszuli zatrzymuje się właśnie na przegubie (lub nieco wyżej), a klasyczne zasady mówią, że powinien wystawać spod rękawa marynarki mniej więcej 1-2 cm.

Spodnie

W przypadku spodni, poza wyborem odpowiedniego fasonu, najważniejsza jest właściwa długość nogawek. Większość mężczyzn nosi spodnie za długie. Jaka jest zatem prawidłowa długość nogawek?

Mężczyźni najczęściej kierują się najpopularniejszą w naszym kraju regułą, którą można usłyszeć w każdym sklepie: "Nogawka powinna sięgać do połowy obcasa". Zapomnijcie o tej zasadzie, bo jest błędna. Przy ocenie długości spodni należy się kierować oceną wizualną, a nie punktem odniesienia (do obcasa, do połowy obcasa itd.), ponieważ będzie on inny w zależności od szerokości nogawek. Im węższa nogawka, tym krótsze powinny być spodnie, ponieważ ich dolna krawędź zatrzymuje się w innym punkcie buta (wyżej).

Amerykanie uważają, że spodnie powinny sięgać do obcasa oraz zakrywać przyszwę / wiązanie buta. Jest to reguła poprawna, ale odnosi się do spodni z szerokim dołem nogawek (24-26 cm), które Amerykanie wyjątkowo lubią. Włosi z kolei uważają, że spodnie powinny eksponować buty, a nawet skarpetki, a dolna krawędź spodni powinna w zasadzie tylko dotykać krawędzi cholewki. I to również jest zasada poprawna, ale odnosi się do wąskich nogawek (16-19 cm), typowych dla mody włoskiej. Gdybyśmy chcieli zastosować tę długość do spodni o nogawkach "amerykańskich", nogawki obijałyby się o kostki i powiewały jak płachty materiału.

Trzecia zasada to rodzaj kompromisu pomiędzy dwiema wymienionymi regułami. Odnosi się do spodni o średniej szerokości nogawki (20-23 cm), charakterystycznej dla większości marek europejskich. Nogawka sięga tutaj mniej więcej do połowy cholewki, patrząc od tyłu, a z przodu opiera się na bucie, tworząc jedno małe załamanie.

Pozostałe detale

Spodnie z wysokim stanem wydłużają linię nóg i optycznie dodają centymetrów. To dobry fason dla osób z krótkimi nogami. Spodnie z zaszewkami są wygodniejsze, ponieważ nie przylegają bezpośrednio do ciała, ale u osób szczupłych dodają kilogramów.

Z kolei u osób z szerokimi udami i dużym podbrzuszem zaszewki częściowo maskują te niedoskonałości sylwetki. Mankiety optycznie skracają sylwetkę, zatem powinni ich unikać mężczyźni o krótkich nogach.

Szorty

Szorty powinny mieć odpowiednią długość. Nie mogą być zbyt krótkie ani zbyt długie. Najlepiej wypadają takie o długości w przedziale: od górnej krawędzi kolana do około 5-10 cm powyżej tego miejsca. Stanowczo odradzam szorty o modnej w naszym kraju długości "trzy czwarte" - fatalnie zaburzają proporcje sylwetki, co niestety jest szczególnie widoczne u osób niskich.

Kurtki, płaszcze

Kurtki i płaszcze są okryciami wierzchnimi, zatem ich fason i rozmiar musi być dostosowany do tego, co będziemy nosić pod spodem. Jeśli jest to garnitur lub marynarka, to kurtka lub płaszcz muszą być na tyle długie, by marynarka nie wystawała dołem. Osoby niskie powinny unikać płaszczy poniżej kolan, z kolei osoby wysokie - bardzo krótkich kurtek.

Należy także zwrócić uwagę na długość rękawów - nie mogą zakrywać dłoni i powinny być dłuższe mniej więcej 2 cm od długości rękawów marynarki.

Krawat

Poza odpowiednim doborem wzoru i koloru krawata istotne są także jego parametry, takie jak długość, szerokość, a także rodzaj węzła.

Szerokość

Krawaty można podzielić na wąskie (4-6 cm), standardowe (7-9 cm) i szerokie (powyżej 9 cm). Szerokość krawata powinna być dopasowana do wielkości twarzy oraz tułowia. Mężczyźni o potężnej budowie ciała będą wyglądać komicznie z krawatem o szerokości 4-5 cm - przypominającym wówczas sznurówkę. Dla osób o takiej sylwetce lepszym wyborem będą krawaty szerokie lub standardowe. Mężczyźni bardzo szczupli mogą nosić krawaty wąskie. Najbardziej uniwersalne są krawaty o średniej szerokości - pasują bowiem do każdego typu sylwetki.

Szerokość krawata powinna być także zbliżona do szerokości klap marynarki. Wąskie krawaty należy zakładać do marynarek o wąskich klapach, a szerokie - do takich o klapach szerokich.

Kształt i wielkość węzła powinny być dopasowane proporcjonalnie do wielkości twarzy i szyi. Do dużej i szerokiej twarzy odpowiednie będą węzły szersze. Twarz szczupła wymaga węższego węzła.

Długość

Popularna zasada, która sprawdza się w większości przypadków, mówi, że końcówka krawata powinna sięgać do połowy paska, ale są rzadkie odstępstwa od tej reguły. Jeśli spodnie mają wysoki stan, sięgający linii pępka, to krawat powinien przekraczać linię paska, bo długość do pępka dałaby komiczny efekt. Odwrotna sytuacja jest przy spodniach o bardzo niskim stanie (tzw. biodrówkach) - tutaj krawat może być nieco krótszy i nie musi sięgać paska.

Koszula

Kołnierzyk koszuli znajduje się tuż przy twarzy, zatem bardzo istotne jest, by jego kształt i proporcje były odpowiednio do niej dopasowane. Kołnierzyk nie może odwracać uwagi od twarzy, ale jednocześnie powinien pomagać w uzyskaniu odpowiednich proporcji pomiędzy twarzą a szyją.

Twarz podłużna, szczupła, szyja długa i chuda - takie proporcje najczęściej występują u młodych mężczyzn obdarzonych wysokim wzrostem. Najlepszym kołnierzykiem dla takich osób będzie wysoka stójka (może być zapinana na dwa guziki) i kołnierzyk z szeroko rozstawionymi wyłogami (np. kołnierzyk włoski). Stworzą one poziomą płaszczyznę, która optycznie skróci ten fragment szyi. Unikaj kołnierzyków z długimi i wąsko rozstawionymi wyłogami.

Twarz okrągła, szeroka, szyja krótka - najlepszym wyborem dla osób o takiej twarzy będzie kołnierzyk z niewysoką stójką oraz wydłużonymi wyłogami. Unikaj kołnierzyków z wysoką stójką i z szeroko rozstawionymi wyłogami (np. kołnierzyk włoski), ponieważ jeszcze bardziej poszerzą twarz. Odpowiednio dobrany rozmiar powinien dawać możliwość wsunięcia palca pomiędzy szyję a kołnierzyk.

Jeśli do koszuli zakładamy krawat, to jego węzeł powinien idealnie wypełniać przestrzeń pomiędzy wyłogami kołnierzyka. Rogi kołnierzyka powinny dotykać krawędzi klap marynarki. Rękawy marynarki powinny być na tyle długie, by po jej włożeniu mankiety koszuli wystawały mniej więcej 1-2 cm.

Bardzo ważne jest także odpowiednie dopasowanie koszuli na wysokości talii i brzucha. Koszula wpuszczona do spodni powinna się ładnie układać w okolicy paska. Jeśli tworzą się tam bufiaste fałdy materiału (częsty widok), to znaczy, że koszula jest w tym miejscu za szeroka. Należy wybrać inny fason (węższy) lub poddać koszulę przeróbkom krawieckim.

Więcej porad Michała Kędziory, blogera Mr.Vintage, znajdziesz w jego książce "Rzeczowo o modzie męskiej" Wydawnictwa SQN.

 

Wydawnictwo SQN

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: moda męska | Mr. Vintage | Michał Kędziora | bloger

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje