Reklama

Rzemiosło – sztuka, która zawsze jest w cenie

To, że niektóre, „cywilne” urządzenia elektroniczne produkuje się w zgodzie ze standardami stosowanymi choćby w sektorze militarnym, dziś już raczej nikogo nie dziwi. Testy jakości przeprowadzane według zasad wojskowej klasy wytrzymałości czy obudowy wykonywane z materiałów używanych w przemyśle lotniczym wciąż, oczywiście, robią wrażenie i budzą ekscytację, ale do pewnego stopnia zdążyły się już opatrzyć. Nic więc dziwnego, że producenci komputerów przenośnych starają się dziś zaskakiwać użytkowników na coraz to nowe sposoby, wykorzystując niekonwencjonalne rozwiązania zaczerpnięte na przykład z klasycznego rzemiosła.

Komputery projektowane z zegarmistrzowską precyzją


Reklama

Choć źródła inspiracji, do których sięgają producenci sprzętu elektronicznego, bywają nieoczywiste i zaskakujące, to interesujących koncepcji dostarczają im nieodmiennie jubilerstwo i sztuka zegarmistrzowska. I nie chodzi tu wyłącznie o wyszukane wzornictwo, charakterystyczne dla luksusowych zegarków czy kosztownej biżuterii, ale o rozwiązania właściwe dla mechaniki precyzyjnej, wymagającej przecież obróbki o wysokim stopniu dokładności. Dobrym przykładem mogą być choćby zawiasy montowane we współczesnych ultrabookach, które - ze względu na niewielkie rozmiary urządzeń, w jakich się je stosuje - muszą być z jednej strony prawie "ażurowe", a z drugiej: na tyle mocne i wytrzymałe, aby przetrwać wielogodzinną podróż w trudnych warunkach, przewóz w bagażu podręcznym czy też wiele codziennych sytuacji, których po prostu nie sposób przewidzieć (jak np. upadki z wysokości).

Tak jest choćby w przypadku firmy ASUS i opracowanego przez nią innowacyjnego, aluminiowego zawiasu ErgoLift (montowanego między innymi w laptopach ZenBook), który podczas kontroli jakości przechodzi 20 tys. cyklów otwierania i zamykania. Jego przemyślana i wytrzymała konstrukcja, to dzieło projektantów i inżynierów, którzy w swoich pracach wykorzystali wiele innowacyjnych rozwiązań z zakresu ergonomiki oraz mechaniki inżynieryjnej. W ten sposób udało im się opracować mechanizm, który jest dyskretny, nie rzuca się w oczy i, mimo niewielkich rozmiarów, może przetrwać nawet bardzo intensywną eksploatację. Nie ma wątpliwości, że tego wszystkiego nie zdołaliby osiągnąć, gdyby nie skorzystali z konceptów podsuwanych przez klasyczną sztukę zegarmistrzowską.

Metoda CNC w służbie mobilnej elektroniki


Producentom nowoczesnych urządzeń przenośnych udało się też w ostatnim czasie spopularyzować i wprowadzić na salony rozwiązania zarezerwowane dotąd przede wszystkim dla przemysłu wytwórczego, który na potrzeby przeciętnych, indywidualnych konsumentów pozostawał przez długie lata raczej obojętny. Mowa tu oczywiście o zaawansowanych metodach produkcji, takich jak np. obróbka numeryczna z użyciem skomputeryzowanych urządzeń CNC, dzięki którym podzespoły różnorodnych urządzeń wytwarzać można szybko, w sposób zautomatyzowany, precyzyjny i powtarzalny. Dokładnie takie rozwiązania zdecydowali się wykorzystać projektanci ultramobilnych komputerów przenośnych ASUS ZenBook, których obudowy wytwarzane są - od początku do końca - z użyciem wspomnianej już technologii komputerowej obróbki numerycznej (CNC). Jak to jednak wygląda w praktyce?

Wszystko zaczyna się od "surowego" bloku anodowanego aluminium 6013 (wykorzystywanego np. w przemyśle lotniczym), z którego wycina się zadany kształt. Tak powstałą obudowę, z początku bardzo daleką od ideału, poddaje się potem 40-stopniowemu procesowi szlifowania, który pozwala jej wreszcie nadać finalny wygląd i gładkie, równomierne wykończenie. Dopiero w ten sposób obudowa uzyskuje oczekiwaną wytrzymałość konstrukcyjną i strukturalną, a zamknięte w niej podzespoły - ochronę przed nieprzewidzianymi wypadkami i uszkodzeniami fizycznymi. Za charakterystyczny wygląd laptopów stworzonych w ten sposób odpowiada jednak nie tylko frezarka CNC, ale także diamentowe ostrze, którym z wielką dokładnością wykrawa się ich charakterystyczne, ukośne krawędzie.

Minimalizm w duchu zen


Mimo że rynek technologiczny kojarzy się raczej z nowoczesnością niż z tradycją, to producenci sprzętu elektronicznego chętnie sięgają do motywów zakorzenionych w filozofii i dziedzictwie kulturowym Dalekiego Wschodu. W ostatnich latach szczególnie inspirująca okazuje się dla nich na przykład myśl zen. Do tej symboliki - z jej postulatem łączenia przeciwieństw i pozornie niezgodnych z sobą elementów - nawiązują już od dawna projektanci ultramobilnych komputerów przenośnych ASUS ZenBook.

To właśnie dlatego ich pokrywy zdobi od lat charakterystyczny, metaliczny motyw koncentrycznych kręgów, wzorowany na tradycyjnych, japońskich ogrodach zen służących do kontemplacji. Inżynierom przyświeca przy tym także jedna z najważniejszych zasad filozofii zen, zwana Seijaku (jap. "spokój"), którą można ujmować jako pochwałę umiaru i oszczędnych form. Stąd między innymi bierze się świeżość i wizualna lekkość nowego ZenBooka UX434, który jest komputerem wszechstronnym i w pełni funkcjonalnym, a zarazem do głębi minimalistycznym. Zupełnie jak dalekowschodnie ogrody medytacyjne, w których zgrzebność i szlachetna prostota dominują nad przepychem, zgiełkiem i hałasem codzienności.

Artykuł powstał we współpracy z firmą ASUS

materiały promocyjne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje