Opony całoroczne – czy warto je kupić?

Czy warto zakupić opony całoroczne w sytuacji, gdy ceny letnich i zimowych są coraz bardziej atrakcyjne? Pytania o wielosezonowe opony nabierają na popularności zawsze wtedy, gdy różnice między porami roku stają się symboliczne, a warunki drogowe – bardzo zbliżone.

Opony - ze względu na swoje znaczenie dla jazdy i bezpieczeństwa - to produkt, który w szczególny sposób stał się polem eksperymentów, testów oraz analiz możliwości. Z kolei opony wielosezonowe to w branży motoryzacyjnej prawdziwy dowód na to, jak bardzo poszukuje się w tym sektorze uniwersalności i wszechstronności. Czy można zatem uznać, że to ogumienie może być równie skuteczne podczas jazdy zimą, jak i w warunkach letnich?

Przez lata wydawało się to niemożliwe. Dziś tendencje wyraźnie się zmieniają. W Polsce to m.in. efekt wyraźnego zacierania się różnic w porach roku. Okazuje się bowiem, że przez cały rok można - bez większych problemów, np. poruszając się tylko w mieście - podróżować wykorzystując jeden komplet opon wielosezonowych.

Opony całoroczne - dla kogo ta opcja jest dobra?

By zrozumieć, jak niezmiennie kuszącym wariantem są opony całoroczne, trzeba wrócić do lat 80. i 90. ubiegłego wieku. Wtedy pojęcie zimówek wręcz nie istniało. Ograniczenia PRL-owskiej motoryzacji, brak dostępu do zachodnich nowinek technicznych, mniejsza świadomość bezpieczeństwa - wszystko to sprawiało, że opony postrzegano w kontekście jazdy przez cały rok. Bez podziału na ogumienie letnie i zimowe, bez analiz specyfiki bieżnika czy układu lamelek.

Z dzisiejszej perspektywy to już motoryzacyjna prehistoria. Przez dekady w naturalny sposób ugruntowało się przeświadczenie, że kierowca powinien mieć dwa komplety opon -  jeden na zimę oraz drugi na lato. Alternatywą dla takiej opcji są opony całoroczne. I tu pojawia się kluczowa zmiana: w przeciwieństwie do opinii sprzed np. kilkunastu lat, dziś nie są one postrzegane jako produkt udający oponę.

Wynika to z dążenia producentów do wdrażania nowinek technologicznych. Tak jak metamorfozę na lepsze przeszły modele letnie i zimówki, zmiany dotknęły również opony całoroczne. W efekcie mają one dziś niewiele wspólnego z modelami z przeszłości. Dziś opona wielosezonowa nie oznacza braku cennych właściwości. Nie są one jedynie tak wyeksponowane, jak w przypadku np. wysokiej jakości dobrych zimówek. W efekcie to ciekawa opcja dla kierowców, którzy:

  • jeżdżą relatywnie rzadko i na krótkich dystansach
  • nie dysponują budżetem pozwalającym im za zakup dwóch kompletów ogumienia
  • poruszają się głównie w mieście

Jakość opon całorocznych a realia drogowe Jednym z najczęstszych pytań, jakie stawiają sobie osoby planujące zakup tego rodzaju ogumienia, jest to czy opony całoroczne są dobre i rzeczywiście spełnią swoje zadanie deszczową jesienią oraz zaśnieżoną zimą. Trzeba bezwzględnie mieć świadomość, że to rozwiązanie, które nie zastąpi pełnych właściwości dobrego ogumienia zimowego czy letniego. W sytuacji, gdy auto ma dużą moc i jest wykorzystywane dynamicznie, używanie w nim modeli całorocznych będzie błędem.

Tego rodzaju samochód wymaga już zdecydowanie większej indywidualizacji. Opona całoroczna w samochodzie z mocnym silnikiem i kierowcą lubiącym szybką jazdę to złe połączenie. Na śniegu modele całoroczne nie będą zachowywały się tak stabilnie, jak dobre opony zimowe o ukształtowaniu bieżnika w pełni dostosowanym do zimowych warunków. Z kolei zimówka użytkowana latem to nic innego jak marnotrawienie jej potencjału, bo na skutek ciepła kluczowa warstwa opony podatna będzie na szybsze ścieranie i utratę właściwości.

Naiwnością byłoby twierdzić, że opony całoroczne są idealne zarówno w przypadku temperatury wynoszącej -20, jak i +30 stopni Celsjusza. Technologia ich wykonania wpływa na coraz ciekawsze rozwiązania, co przekłada się zaskakująco dobre parametry. Należy jednak mieć w pamięci, że tego typu ogumienie to warianty, które należy traktować dość ogólnie - szczególnie w kontekście zimy różnice między modelem całorocznym a dostosowanym do tej pory roku są duże.

Zastanawiając się, jakie opony całoroczne wybrać, zdecydowanie korzystniej jest sięgać po modele uznanych marek z dużym doświadczeniem w branży oponiarskiej. Bezpieczeństwo nie jest przestrzenią, w której warto eksperymentować.

Czy warto kupić opony wielosezonowe?

Można to pytanie sprowadzić do prostego układu. Mają one sens w określonych warunkach: standardowej jeździe, niewielkich przebiegach, trasach wiodących głównie po oczyszczonych drogach. Ponieważ większość kierowców w skali roku pokonuje jednak nie kilka, ale kilkadziesiąt tys. km i wykorzystuje możliwości silnika dość energicznie, w ich przypadku zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest podział opon na modele zimowe i letnie.

Ważnym czynnikiem są kwestie finansowe. Osoby, które wybierają opony całoroczne, najczęściej nie pokonują więcej niż kilkanaście tys. km rocznie. W przypadku niestandardowej pogody - np. zamieci śnieżnej czy dużego ryzyka oblodzenia - są skłonne zostawić samochód i zrezygnować z jazdy w imię spokoju. Zazwyczaj też nie chcą kupować kompletu dwóch opon ze względu na oszczędności. Opony całoroczne można zakupić w cenie standardowych modeli letnich i nie trzeba liczyć się z wydatkami związanymi z wymianą czy przechowywaniem drugiego kompletu. W tym kontekście koszt eksploatacji opon całorocznych będzie ważnym argumentem podczas analizy. Brak wydatków na magazynowanie oraz regularną wymianę i wyważanie pozwoli na kilkaset złotych oszczędności.

Należy również pamiętać, że opony wielosezonowe mają zwykle dość ograniczone rozmiary. To w większości przypadków wyłącznie propozycje do najbardziej popularnych typów kół. W efekcie osoby, które chciałby znaleźć opony całoroczne do nietypowych obręczy - np. dużych aut terenowych czy samochodów sportowych - mogą mieć z tym problem. Z drugiej strony, właściciele tego typu modeli z założenia powinni użytkować dobre opony letnie i zimowe.

 

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje