Reklama

"Archelis" dzięki niemu siedzisz, mimo że stoisz...

Masz pracę, w której przez wiele godzin musisz stać? Na stadionie twojej drużyny nie ma miejsc siedzących? A może po prostu jesteś z natury leniwy? Jeśli odpowiedź na którekolwiek pytanie brzmi "tak", powinieneś się zainteresować wynalazkiem o roboczej nazwie "Archelis".

"Archelis" to w dużym uproszczeniu - krzesło, które możemy założyć na nasze nogi. Brzmi to trochę mało logicznie, ale jego założeniem jest możliwość siedzenia podczas, gdy tak naprawdę... stoimy.

Od strony technicznej - nie jest to wcale krzesło. To raczej rusztowanie blokujące nasze nogi i odciążające je w sposób, który daje nam poczucie komfortu, przejmując na siebie nacisk z goleni i ud.

Projektant przewidział możliwość regulacji i ustawienia urządzenia tak, aby naszym zmęczonym mięśniom i stawom było wygodnie. Dzięki rzepom dostosujemy "Archelisa" do naszych indywidualnych preferencji.

Główne elementy "stojącego krzesła" wykonane są z włókna węglowego, który jest lekki, wytrzymały i przy tym dość elastyczny. Jak zapewniają twórcy, może być używany przez wiele godzin, bez żadnych przeciwwskazań.

W zamierzeniu twórców "Archelis" miał być początkowo ułatwieniem dla chirurgów, zmuszonych spędzać przy stole operacyjnym długie godziny. Okazało się jednak, że duże zapotrzebowanie na wynalazek wykazują również przedstawiciele innych profesji.

Za projekt i wykonanie odpowiada japońska firma Nitto, która ściśle współpracowała z centrum inżynierii medycznej uniwersytetu w Chibie, a także z Hiroaki Nishimura Design i Japan Polymer Technology. Obecnie produkt jest w końcowej fazie testów, ale wielce prawdopodobne jest, że trafi do sprzedaży jeszcze w tym roku.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje