Reklama

W szponach Internetu: Oto nowożytny narkotyk

Uzależnienie od internetu bywa silniejsze, niż narkotyk /East News

Rozluźnienie i odprężenie

Według badań Uniwersytetu Binhamton w Nowym Jorku to właśnie osoby neurotyczne mają tendencję nieustannie kontrolować portale społeczne. Ludzie otwarci i ekstrawertyczni nie odczuwają potrzeby sprawdzania swojego komputera ani smartfonu równie intensywnie. Często to właśnie osoby neurotyczne są autorami obraźliwych komentarzy w sieci, ponieważ sami stracili swoje życie prywatne, co kompensują sobie "życiem" wirtualnym.

Spędzanie mnóstwa czasu przed komputerem bardzo negatywnie wpływa na nasze zdrowie. Skutkiem tego mogą być zaburzenia pracy narządów ruchu, wzroku, słuchu czy nawet zaburzenia odżywiania. Kolejnym istotnym argumentem w tej dyskusji są same monitory emitujące szkodliwe niebieskie światło. Światło to zatrzymuje produkcję melatoniny, który jest odpowiedzialny za nasz codzienny rytm dnia. Skutkiem tego może być zarówno bezsenność, jak i ból głowy, arytmia czy zmęczenie. Mogą się pojawić bóle pleców czy objawy zapalenia nadgarstka.

Przykre konsekwencje

Reklama

Nadmierne spędzanie czasu w Internecie może odbić się również na stanie naszego portfela. Z medium tym związane są też o wiele gorsze problemy, które w konsekwencji mogą prowadzić do oszustw, kradzieży lub długów.

Szczególną kategorię nałogu tworzą uzależnienia od gier komputerowych. Najniebezpieczniejsze są gry RPG lub tzw. Multiplayery, w ramach których tysiące graczy na całym świecie spotyka się w tym samym czasie przy swoich komputerach, aby wspólnie spędzać czas w wirtualnym świecie. Najczęściej chodzi tu o gry typu "World of Warcraft" lub "Lineage". Podczas gry rodzą się wirtualne przyjaźnie mające jeden wielki plus - aby je pielęgnować, nie musimy nawet wstać z krzesła, ubrać się ani umyć. Nikt nikogo nie krytykuje, nie musi też mówić rzeczy nieprzyjemnych prosto w oczy.

W wypadku stron pornograficznych mamy do czynienia ze specyficzną kombinacją dwóch uzależnień: od Internetu oraz ich zawartości. Uzależniony ucieka do świata fantazji, który to świat przynosi mu podekscytowanie i rozkosz niedostępne podczas codziennego życia. Specjaliści twierdzą, że osoba dotknięta tym nałogiem pozbywa się w ten sposób napięcia i stresu. Często mówi się również o tym, że strony tego typu umożliwiają pozbycia się wszelkich zahamowań. Właśnie dlatego jesteśmy na chatach tego typu dużo bardziej swobodni niż w życiu codziennym.

Póki co nie chodzi o zaburzenie

Specjaliści nie mogą się obecnie zgodzić co do finalnego kształtu definicji uzależnienia od pornografii. Według doktora Patricka Cornesa można w tym celu użyć definicji uzależnienia od seksu - jest to mianowicie przymus zachowań o podłożu seksualnym prowadzący do utraty kontroli. Nałóg ten powoduje chwiejność nastroju oraz rodzi potrzebę ucieczki od swojej własnej intymności na rzecz treści pornograficznych.

Zdaniem seksuologów nie możemy zaliczyć pornografii do zaburzeń pojmowania własnej sfery seksualnej. Jest ona raczej produktem naszych fantazji będącą normalną częścią ludzkiej natury. Uzależnienie od pornografii może zastępować całe spektrum emocji, a także nieodwracalnie wpływać na relacje. Problem powstaje w momencie, gdy uzależniony chce przenieść fantazje do realnego życia. W przypadku długotrwałego śledzenia pornografii osoba uzależniona potrzebuje wciąż nowych silniejszych bodźców. Cierpi na tym natomiast intymność w jej realnym związku.

Zagrożone dzieci

Jedną z największych grup ryzyka tworzą dzieci, u których bardzo trudno rozpoznać etap, w którym popadają w nałóg. Jedną z przesłanek może być sytuacja, w której rodzic zakaże korzystania z Internetu (lub nie będzie to możliwe z innych przyczyn). Dziecko uzależnione będzie wówczas rozdrażnione, nerwowe, może dojść nawet do ataków histerii. Z czasem wszystkie kontakty ograniczą się jedynie do sfery online, a wszystkie wcześniejsze relacje stracą na znaczeniu.

Zespół uzależnienia od Internetu może być jednak u dzieci reakcją na dużo większy problem. Dziecko może się czuć samotne, nie mieć w szkole przyjaciół ani znajomych lub nie odczuwać wystarczającej miłości ze strony rodziców i dlatego tak chętnie uciekać do swojego wirtualnego świata. Według psychologów najlepszym rozwiązaniem tego problemu jest otwarta komunikacja z dzieckiem, w cięższych przypadkach poleca się również terapię rodzinną, ponieważ nałóg dziecka wpływa negatywnie na całą rodzinę.

Jak sobie radzić?

Uzależnienie od Internetu należy w porównaniu z uzależnieniem od alkoholu czy narkotyków raczej do nałogów lżejszych. Nie oznacza to jednak, że problem można ignorować. Pierwszy krok należy zawsze do osoby uzależnionej. Powinna ona uświadomić sobie, że ma problem, a następnie zdecydować o tym, że chce z uzależnienia wyjść. Bardzo ważne jest wsparcie rodziny i przyjaciół. Specjaliści zgodnie twierdzą, że osoba uzależniona powinna znaleźć sobie w realnym świecie nowe hobby, któremu chętnie będzie poświęcała czas. Poleca się sport lub naukę czegoś nowego. Słowem - cokolwiek, co pozwoli wylogować się choć na chwilę do świata żywych.

Treści popularno-naukowe z miesięcznika Enigma wydawnictwa Amconex

Enigma

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje