Reklama

Oktoberfest - istny raj dla mężczyzn

W Monachium trwa 180. święto piwa - słynne Oktoberfest. Konsumpcja chmielowego trunku odbywa się w olbrzymich namiotach, gdzie może pomieścić się nawet kilka tysięcy osób. Biesiady potrwają do 6 października.

W otwarciu Oktoberfest na monachijskich błoniach Theresienwiese uczestniczyło kilkadziesiąt tysięcy osób - mieszkańców Monachium oraz niemieckich i zagranicznych turystów. Organizatorzy spodziewają się do końca festynu sześciu milionów gości. Konsumpcja piwa odbywa się w olbrzymich, mogących pomieścić nawet parę tysięcy osób, namiotach.

Reklama

Na terenie festynu jest ich kilkanaście. Ich rozstawianie zaczyna się już w lipcu. Po imprezie są demontowane i chowane w magazynach. W każdej gra inna orkiestra i odbywa się inna impreza. Chętnych do biesiadowania jest tak dużo, że można, a nawet powinno się zadbać o rezerwacje stołu. Warto też chwilę zastanowić się, jaki namiot wybrać. Każdy z nich ma swój niepowtarzalny urok.

Za bardzo barwne i głośne miejsce uchodzi namiot Pschorrbrau-Festhelle. Nieustannie dochodzą z niego śpiewy i jodłowanie. Mieści prawie 4,5 tys. osób. Odwiedzają go m.in. Boris Becker i Steffi Graff. Dach namiotu Lowenbrau-Festhelle rozświetla 1500 żarówek. Jego symbolem jest ryczący lew. Mieści 8,5 tys. osób. O połowę mniejszy Hippodrom powstał w 1902 r. i jest pierwszym namiotem, który otrzymał koncesję na działalność rozrywkową - mieścił arenę, gdzie można było przejechać się konno.

Spatenbrau-Festhelle słynie z kolei z pysznego jedzenia i piwa z browaru Spaten. To właśnie w tym namiocie po raz pierwszy, w 1872 r., zaserwowano Marzenbier - tradycyjne piwo Oktoberfestu (o dużej mocy, produkowane na początku wiosny, głównie w marcu). Natomiast w Augustiner-Festhelle podaje się piwo nalewane z 200-litrowych drewnianych beczek.

Historia Oktoberfest zaczęła się w 1810 r. od uroczystości weselnych z okazji zaślubin bawarskiego księcia Ludwika I z Teresą von Sachsen-Hildburghausen. Stąd łąka (Wiese), na której rozbija się tradycyjnie wielkie namioty biesiadne, nosi nazwę Theresienwiese. Od tamtej pory festyn organizowany był co roku, odwoływano go jedynie ze względu na epidemie lub wojny. A choć festyn piwa ma w nazwie październik (niem. Oktober), począwszy od 1972 r. rozpoczyna się ze względu na bardziej przychylną dla gości pogodę w pierwszą sobotę po 15 września. W tym roku dożynki potrwają do 6 października.

Wielu uczestników - także zagraniczni turyści - świętuje Oktoberfest w tradycyjnych bawarskich ubiorach ludowych: panie w strojach, zwanych Dirndl, składających się z białej bluzki, gorsetu, spódnicy i fartucha, a panowie w bawarskich krótkich skórzanych spodniach na szelkach (Lederhose). W takim stroju na festynie pojawiają się także czołowi bawarscy politycy.

Celebryci upodobali sobie Oktoberfest od dawna. Duże z pianką wychylili na słynnej imprezie Roman Polański, Mick Jagger, czy czołowi piłkarze Bayernu Monachium.

W ostatnim numerze niemieckiej edycji Playboy'a Oktoberfast zachwala 22-letnia modelka z Polski Karolina Witkowska. 

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: oktoberfest | piwo | po godzinach | tradycja | playboy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje