Reklama

Czytanie jest męskie: "Północ w Pekinie"

Pekin, 1937 rok. W mroźną styczniową noc brutalnie zamordowano młodą kobietę, następnie jej zwłoki wypatroszono i porzucono w pobliżu Lisiej Wieży, poza zamieszkiwaną przez wpływowych obcokrajowców Dzielnicą Poselstw. Historia zabójstwa Pameli Werner, córki byłego brytyjskiego konsula, opowiedziana po latach przez historyka i znawcę Chin Paula Frencha, jest o tyle szokująca, że wydarzyła się naprawdę.

Sięgając po tę książkę warto pamiętać o jednym. To nie jest fikcja literacka, tylko próba zrekonstruowania wydarzeń sprzed blisko 80 lat. Z tego powodu bliżej jej do tekstu dziennikarskiego, niekiedy nawet akademickiego, niż do poczytnego kryminału z wciągającą fabułą i częstymi zwrotami akcji, serwowanymi przez autora w celu ożywienia zainteresowania czytelnika.

Reklama

Niemniej jednak chylę czoła przed Paulem Frenchem. Nie tylko przekopał archiwa w poszukiwaniu dokumentów sprzed II wojny światowej, nie tylko dotarł do osób, które znały rodzinę Wernerów, ale też potrafił swoje reporterskie śledztwo przełożyć na intrygującą, trzymającą w napięciu opowieść.

20-letnia Pamela była normalną dziewczyną dorastającą w trudnych okolicznościach. W wieku kilku lat straciła matkę, a owdowiały ojciec - były konsul brytyjski i naukowiec nie miał do niej najlepszej ręki. Była trochę zbuntowana, trochę oderwana od otaczającej ją rzeczywistości. Lubiła się zabawić, dlatego tamten styczniowy wieczór zamierzała spędzić na imprezie.

Parę godzin później znaleziono jej wypatroszone zwłoki i zaczęło się jedno z największych śledztw w historii miasta. W tamtych czasach zabójstwo obcokrajowca, w dodatku tak bestialskie, oznaczało dla chińskiej policji poważne kłopoty, dlatego po raz pierwszy współpracowali ze sobą detektywi z Chin i Wielkiej Brytanii.

"Północ w Pekinie" to próba zrekonstruowania ostatnich godzin życia Pameli, a także relacja z dochodzenia prowadzonego przez policję. Następnie autor zestawia oficjalną wersję wypadków przedstawioną przez organy ścigania z wynikami śledztwa, jakie na własną rękę przeprowadził zdruzgotany ojciec dziewczyny. Wnioski do jakich doszedł E.T.C. Werner są szokujące.

Książka została wyróżniona prestiżową Nagrodą Brytyjskiego Stowarzyszenia Autorów Powieści Kryminalnych i nagrodą Edgara Allana Poe w kategorii Best Fact Crime. Poza historią śmierci Pameli Werner, autor serwuje nam drobiazgowy opis przedwojennego Pekinu, miasta oczekującego w napięciu na inwazję Japończyków. Warto przeczytać, zwłaszcza jak ktoś lubuje się w literaturze faktu.

***

Czytanie jest męskie to stały cykl serwisu Facet. Pojawią się w nim wybrane książki, które warto przeczytać. Będą kryminały, thrillery, horrory, będzie też literatura faktu, biografie i lżejsze klimaty. Czasem, jak przystało na prawdziwego faceta, nawet się wzruszymy.

Wpadła ci w ręce ciekawa książka i chcesz ją polecić? Napisz do mnie (dariusz.jaron@firma.interia.pl)  albo tweetnij (https://twitter.com/DarekJaron).

Darek Jaroń

 

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje