Reklama

Nowy Ford Focus – samochód dla ludzi młodych

Mimo dobrze rozwiniętej komunikacji zbiorowej oraz dostępu do samochodów służbowych, młodzi ludzie wciąż potrzebują własnego pojazdu, by móc bez problemu pojechać na wakacje, poruszać się po mieście czy odwiedzić rodzinę. Jakie są ich oczekiwania?

Większość dużych miast nie jest przystosowana do zwiększonego ruchu samochodowego.  Ciasne ulice i ciągła walka o miejsce parkingowe, zmusza ludzi do szukania kompaktowych pojazdów. Gabaryty auta to jednak nie jedyny argument "za" kupnem kompaktu. Równie ważna jest także cena - idealna maszyna  nie może kosztować fortuny i powinno być tanie w utrzymaniu. Oba te warunki spełnia nowy Ford Focus.

Funkcjonalne wnętrze

Reklama

Młodzi kierowcy z wielkich miast stawiają producentów samochodów przed trudnym wyzwaniem. Wymagają, by ich auto było kompaktowe i z łatwością mieściło się w najciaśniejszych zakamarkach na zatłoczonych parkingach w centrum miasta. Jednocześnie istotne jest, by wewnątrz pojazdu zmieścić zarówno duże zakupy, jak i bagaże na dwutygodniowy urlop. Wysokie zainteresowanie kompaktowymi pojazdami nie oznacza, że kierowcy muszą rezygnować z komfortu i sporego bagażnika. Przy niewielkich wymiarach nowego Forda Focusa możemy liczyć na aż 375l bagażnik, co daje mu ogromną przewagę w całym segmencie C.

Niskie spalanie

Drugim istotnym czynnikiem dla każdego użytkownika samochodu jest zużycie paliwa. Tu nowy Ford Focus potrafi miło zaskoczyć. W wersji ST-Line z silnikiem wysokoprężnym 1,5 EcoBlue 95 KM średnie spalanie na 100km wynosi zaledwie 3,5l. Na oszczędności można liczyć nawet w trakcie poruszania się w miejskich - producent deklaruje zużycie na poziomie 3,8l w cyklu miejskim. Również wersje z silniejszym silnikiem dadzą radę zaspokoić najbardziej wyśrubowane wymagania młodych kierowców. W opcji z silnikiem benzynowym 1,5 EcoBoost 150 KM średnie spalanie wynosi około 5,3l/100km.

Wygoda jazdy

Prowadzenie samochodu nie powinno być przykrą koniecznością. Ważne, by kierowca z przyjemnością siadał za kółkiem i nie odczuwał dyskomfortu i zmęczenia podróżą nawet na długich trasach. Do podniesienia komfortu jazdy przyczyniają się wygodne fotele i szerokie podłokietniki, na których można oprzeć rękę.  Wykończona perforowaną skórą kierownica, w wersji ST-Line, wygodnie leży w ręku, nie ślizga się, ani nie jest zimna.  Sportowe nakładki na pedały są nie tylko zdobnym elementem wyposażenia wnętrz, ale i ułatwiają wciskanie gazu i hamulca. Oprócz  wspomnianych wcześniej udogodnień oraz dobrego zawieszenia tłumiącego nierówności terenu, które zwiększa wygodę jazdy, w nowym Focusie wersji ST-Line można znaleźć kilka perełek. System czytający znaki i dostosowujący prędkość do obowiązujących ograniczeń pozwoli kierowcy na odrobinę relaksu. Na długiej trasie przyda się również tempomat, funkcja kontroli pasa ruchu, pomagająca uniknąć niebezpiecznych kolizji, a w mieście wyświetlacz pokazujący obraz z kamery podczas wyjeżdżania z ciasnego parkingu. Dla wielu kierowców komfortową opcją będzie możliwość sterowania klimatyzacją manualnie, za pomocą dotykowego wyświetlacza oraz funkcja podłączenia telefonu przez bluetooth, dzięki czemu prowadzący może rozmawiać, korzystać z nawigacji oraz zmieniać playlistę bez używania niewygodnych uchwytów.

W miejskim ruchu połączonym z permanentnym przemęczeniem kierowców i niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi (na przykład ze smogiem) nietrudno o stłuczkę.  Do wielu kolizji w mieście dochodzi przy stosunkowo niskiej prędkości w czasie ślimaczego poruszania się w korkach. Dlatego miejscy kierowcy z pewnością docenią system Pre-Collision Assist z systemem aktywnego hamowania. Jeśli on wykryje, że samochód jadący z przodu nagle się zatrzymał, automatycznie włącza hamulce. Wiedząc, że ten system czuwa nad nami, można mniej się stresować przebijając się przez miejską dżunglę. Nowy Focusie wersji ST-Line to auto, które z pewnością na długo zagości w garażach młodych, miejskich kierowców. Dobrze sprawdza się w trasie, jak i w miejskim ruchu. Jest niewielkie, ale pakowne. Ma zryw, ale nie rujnuje portfela. Atrakcyjna cena skrojona jest na miarę zarobków młodszych Polaków.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje