Reklama

Wygrał zakład z dziewczyną. Na swoim ślubie będzie Żółwiem Ninja

Ślub, jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu, da się zepsuć na wiele sposobów. Nic Vargus żartując w internecie sprawił, że jego przyszła żona może znienawidzić go już podczas mówienia sakramentalnego "tak".

"Moja dziewczyna powiedziała mi, że jeśli ten tweet zbierze 100 tys. udostępnień, to na nasz ślub będę mógł przyjść przebrany za Żółwia Ninja" - napisał na Twitterze Nic Vargus. Rzecz jasna miał to być żart, ale dwa dni później ponad 120 tysięcy internautów sprawiło, że mężczyzna ten może stanąć na ślubnym kobiercu w stroju jednego z ulubionych bohaterów z dzieciństwa.

27-letni "żartowniś" w najśmielszych snach nie spodziewał się takiego odzewu ze strony użytkowników Twittera. W podobnym szoku była jego partnerka Lindsey Oakes.

W wywiadzie udzielonym internetowemu wydaniu The Washington Post Vargus powiedział:

- [26 sierpnia rano] napisałem tego tweeta i poszedłem na kawę. Kiedy wróciłem widziałem, że udostępniło go 40 osób.

Reklama

Napisałem smsa do Lindsey. Żadne z nas nie sądziło, że naprawdę uda się dobić do 100 tys. Zaczęliśmy się z tego śmiać. W końcu moja dziewczyna uznała zakład za wiążący.

Tweetem Vargusa podzielili się między innymi Dan Smith z zespołu Bastille i...  amerykański aktor Seth Rogen ("Wywiad ze Słońcem Narodu", "Sąsiedzi").

Wspomnienie o jego zakładzie przez tego pierwszego było dla Nica i jego partnerki szczególnie ważne, gdyż oboje są wielkimi fanami tej brytyjskiej kapeli. 100 tys. udostępnień "pękło" 27 sierpnia.

Nic twierdzi, że nie innej możliwości niż wzięcie ślubu w stroju Żółwia Ninja. Sęk w tym, iż... nie poprosił on jeszcze Lindsey o rękę. Jak zapewnia robi już w tym kierunku odpowiednie kroki.

Dziennikarz The Washington Post zapytał Vargusa o to, jak na tę wieść zareagowała jego mama. Podobno powiedziała mu ona dwa słowa: "Cowabunga, dude!", które w pamiętnym serialu animowanym często wypowiadał żółw Michaelangelo na znak radości.

Skoro mężczyzna ma już "błogosławieństwo" swojej matki, to cóż innego może powstrzymać go przed realizacją jego planu? Chyba tylko sam Shredder...

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje