Reklama

Wpakował się w bagno, "wygrał internety"

Pewien młodzieniec z dnia na dzień stał się w Rosji internetowym celebrytą. Wszystko dlatego, że sam (dosłownie) wpakował się po pachy w niezłe bagno.

17-letni Igor Nazarov z Czelabińska to jeden z uczestników konkursu zorganizowanego przez rosyjski serwis społecznościowy Vkontakte. Zasady rywalizacji są proste - internauci wysyłają zdjęcia, a wygranym będzie ten, kto zgarnie największą liczbę "lajków".

Igor uznał, że przyda mu się nagroda główna w wysokości 15.000 rubli, jaką wyznaczył organizator i postanowił wymyślić kompozycję zdjęciową, która wyróżni się sposród innych prac. Jednak to, co zrobił przerosło najśmielsze oczekiwania... nawet jego samego.

Postanowił całkiem umyślnie wpakować się w prawdziwe bagno, a ponadto umieścić tam również biurko z laptopem i krzesło. Do tej scenerii dołączył rzecz jasna sam, ubrany w koszulę i garnitur swojego brata, Aleksieja, który oprócz zorganizowania scenografii i udostępnienia odzieży, wykonał też zdjęcia.

"Zdecydowaliśmy się na zaaranżowanie biurowej sesji w bagnie. Tak to sobie właśnie wyobrażaliśmy. W tym miejscu chciałbym podziękować bratu za to, że odstąpił mi swój stary garnitur z balu maturalnego" - mówi Igor.

"Naszym rodzicom bardzo się spodobał ten pomysł. Uznali go za niezwykle pomysłowy. Najważniejsze, że zdjęcia doceniają też ludzie, którzy uśmiechają się na ich widok" - dodaje Aleksiej.

Projekt dwóch braci stał się internetowym wiralem i rozprzestrzenił po całej Rosji, a następnie dotarł w różne zakątki świata. Jeśli zaś chodzi o konkurs, to chłopcy nagrodę mają właściwie w kieszeni żadne inne zdjęcie nie zyskało popularności zbliżonej do bagiennego biura z Czelabińska. Jak to się mówi w takich wypadkach - chłopak po prostu "wygrał internety".

East News

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje