Reklama

Więzienny seks

Skandal w Bangladeszu - tamtejsze władze więziennicze nie wiedzą, jak mogło dojść do niechcianej ciąży w więzieniu.

- Więzień, który jest żonaty z dwoma innymi kobietami, przekupił strażników i zorganizował swoją schadzkę z więźniarką z sąsiadującego bloku dla kobiet - powiedział Shamsul Haider Siddiqui, dyrektor pechowego więzienia, w rozmowie z agencją AFP.

Wydarzenie miało miejsce sześć miesięcy temu. Teraz 28-letnia kobieta, która posiada już syna z innym mężczyzną, ma wyraźny brzuszek. - Jest w szóstym miesiącu ciąży, a my nie wiemy, co z tym zrobić - mówi Siddiqui.

Reklama

Więzień i więżniarka zakochali się w sobie w trakcie przesłuchań w sądzie. Ich rozprawy odbywały się w sąsiadujących salach.

W konserwatywnym islamskim Bangladeszu posiadanie nieślubnego dziecka jest przestępstwem. Nieszczęsny więzienny kochanek, który odsiaduje 13-letni wyrok za handel bronią, będzie musiał teraz sprostać nowym zarzutom.

- Próbujemy znaleźć jakies rozwiązanie tej sprawy. Niektórzy sugerowali, żeby więźniowie wzięli ślub. Ale nie jesteśmy ich rodzicami, by o tym decydować - mówi Siddiqui.

W Bangladeszu kobieta nie może mieć kilku mężów, ale w przypadku mężczyzn poligamia jest dozwolona. Pod warunkiem, że pozostałe żony wyrażą na to zgodę.

opr. ML

INTERIA.PL/AFP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: kara więzienia | seks | więzienny seks

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje