Reklama

Sęp kasztanowaty: W Polsce pojawił się ogromny i bardzo rzadki ptak!

Wielki ptak przysiadł na brzegu wyspy w rezerwacie przyrody Wyspy Świderskie. - Sensacja! To sęp kasztanowaty! - cieszą się miłośnicy ornitologii, bo ten drapieżnik jest skrajnie nieliczny nie tylko w Polsce, ale i całej Europie.

Jak mówią ornitologowie, w Europie zabija go podniesienie poziomu sanitarnego. Wszystkie sępy to padlinożercy, działający metodycznie i najczęściej zbiorowo na ogromnych obszarach. Potrafią krążyć w powietrzu godzinami, wręcz od rana do wieczora. Wypatrują nie tyle samej padliny, co zachowania innych sępów

To rodzaj powietrznej sztafety, która przekazuje sobie informacje. Gdy jeden z sępów dostrzeże padlinę, opada na ziemię. Pozostałe to widzą i szybko się zlatują. W Afryce to zachowanie oznaczało dla nich wyrok. 

- Wielu kłusowników, którzy powalili np. słonia dla kości słoniowej czy nosorożca dla rogu było w ten sposób demaskowanych przez sępy - mówi prof. Tadeusz Mizera z Katedry Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. - Zaczęli więc zatruwać mięso, by ptaków się pozbyć.

Reklama

Sęp kasztanowaty zachował się w Hiszpanii

W Europie sępów nie ma zbyt wiele. W jej południowej części żyją np. sępy płowe, zamieszkujące także Afrykę, a także większe od nich sępy kasztanowate o postrzępionych, brunatno-kasztanowych piórach. 

To z kolei gatunek, którego zasięg rozpościera się po Azję; żyje on np. w Iranie, Afganistanie, środkowej Azji po południową Rosję, Mongolię i Chiny. To ogromny i silny ptak, większy od naszego orła przedniego czy bielika.

W Europie najlepiej się ma w Hiszpanii, gdzie żyje naturalnie i stosunkowo jeszcze licznie jak na warunki naszego kontynentu. 

- Żyje, bo ratują go tamtejsze organizacje ornitologiczne, wykładające im padlinę. W innych krajach trudno sępom o padłą i rozkładającą się krowę czy owcę - zauważa Tadeusz Mizera.

Stąd Europa nie jest łatwym miejscem do życia dla tych wspaniałych ptaków. Poza Hiszpanią i Majorką sępy kasztanowate żyją także na Krymie, gdzie są skrajnie nieliczne i ratowane przez przyrodników, a także w Grecji, południowej Bułgarii oraz na Kaukazie. W Gruzji i Armenii mieszka po 20 sztuk, w Azerbejdżanie to 40 lęgowych sępów plus 50 nielęgowych.

Sępy w Polsce - raczej wątpliwe

Chociaż przed wojną dwa bliźniacze polskie okręty podwodne nosiły nazwy ORP "Orzeł" i ORP "Sęp", akurat w Polsce sęp kasztanowaty prawdopodobnie nigdy się nie gnieździł. Są pewne niepotwierdzone informacje o gniazdach tych ptaków po słowackiej stronie Tatr z 1851 roku, ale nie ma żadnej pewności, że prawdziwe i że sępy zakładały je także u nas. 

Sępy kasztanowate są ptakami gniazdującymi na drzewach, w odróżnieniu od sępów płowych, które wybierają skalne półki. One być może gnieździły się na terenach Polski w XVI i XVII wieku, ale nie ma na to potwierdzeń.

Nawet same pojawienia się sępów kasztanowatych w Polsce to wielka rzadkość. W maju widziano jednego ptaka na pograniczu województw lubelskiego i podkarpackiego, w 2011 roku jeden pojawił się w powiecie nowosądeckim, a w 2003 roku sęp przysiadł na dachu budynku w Gostyniu w południowej Wielkopolsce.

Sęp sfotografowany na Wyspach Świderskich to zatem sensacja, zwłaszcza że rezerwat ten znajduje się tuż obok Warszawy, na jej południowo-wschodnich granicach. Zdjęcie pokazał na Facebooku profil Birding Poland z informacją, że ptaka zaobserwował Tomasz Jajko. Sęp znajdował się nad rzeką w towarzystwie wron siwych, następnie miał odlecieć w kierunku Warszawy.

Radosław Nawrot

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje