Reklama

​Samoizolacja: Pracując z domu, jesteś jak astronauta. Serio!

Scott Kelly - Amerykanin, który na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej spędził prawie rok radzi, jak poradzić sobie z samoizolacją /NASA HANDOUT /Getty Images

W sieci aż roi się od poradników dotyczących tego, co powinniście oglądać, czytać, słuchać, kiedy nie można wyjść na zewnątrz. Mało kto jednak skupia się na istocie problemu, czyli przetrwaniu w warunkach izolacji. Na szczęście głos zabrali... astronauci!

Reklama

Długie, niczym nie różniące się od siebie dni na małej, klaustrofobicznej przestrzeni. Sen, praca, czas wolny (no chyba że macie dzieci). I tak w kółko. Wbrew pozorom, to co przeżywa teraz miliard ludzi na całej kuli ziemskiej jest bardzo podobne do... doświadczeń astronautów służących na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). 

Różnicą jest tylko to, że w naszych domach nie możemy narzekać na brak grawitacji i zbyt wysokie stężenie dwutlenku węgla.

Reklama

Scott Kelly na pokładzie ISS spędził blisko 12 miesięcy. 340 dni w przestrzeni kosmicznej było znacznie trudniejszym zadaniem, niż "wysiedzenie" we własnym domu, która to sztuka niestety nie udaje się wszystkim. Co radzi kosmiczny weteran?

"Kiedy kładłem się spać, to i tak byłem w pracy. Budząc się... też byłem w pracy. Praca astronauty to chyba jedyny zawód, którego nie można rzucić z dnia na dzień" - przekonuje Kelly w artykule napisanym dla The New York Timesa. 

Dodaje przy tym, że najważniejsze jest, aby wyznaczyć sobie stałe pory na pracę. Astronauta przestrzega przed przeciąganiem pracy do późnych godzin albo odpuszczaniem przerw na obiad, byle tylko udowadniać, że jest się online. "Unikaj przepracowania" - to najważniejsza rada, którą daje ci Scott. 

"Pamiętaj o przyjemnościach. Kiedy doskwierała nam samotność to wraz z resztą załogi organizowaliśmy wieczory filmowe, na których nie brakowało przekąsek. W ten sposób obejrzeliśmy razem całą "Grę o tron" - i to dwa razy."

Słowom Kelly'ego wtóruje Chris Hadfield, kanadyjski astronauta, którego świat zapamięta m.in. dzięki dosłownie kosmicznemu wykonaniu "Space Oddity" Davida Bowiego i pokazywaniu Ziemianom, jak wyglądają codzienne czynności, kiedy wykonuje się je w warunkach zerowej grawitacji. 
W wideo, które opublikował w sieci proponuje on zastosowanie następujących instrukcji:

1. Wiedz, na co się narażasz ("Pamiętaj o swojej rodzinie")

2. Wyznacz cele ("Jaką masz misję?")

3. Zrozum swoje ograniczenia ("Twój budżet i zobowiązania")

4. Zacznij działać! (To nie musi być coś, co robiłeś do tej pory. Naucz się grać na gitarze!)

5. Powtórz to wszystko

"Mimo tego, że byliśmy zamknięci, udało nam się być produktywnymi i całkiem miło spędzić ten czas" - wspomina Chris mówiąc o swoim pobycie na pokładzie ISS.

"Dbaj o siebie, rodzinę i przyjaciół. Dbaj o swój statek kosmiczny" - podsumowuje Hadfield.

Wciąż nie jesteście przekonani co do rad ekspertów? W takim razie weźcie przykład z Buzza Aldrina - drugiego człowieka na Księżycu. 90-latek, wciąż w świetnej formie, na pytanie dziennikarzy serwisu Ars Technica o samoizolację odparł rozbrajająco: "Zamknąłem drzwi i siedzę na dupie w domu".

Czy musimy w ogóle dodawać coś więcej?

***Zobacz także***


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: samoizolacja | Scott Kelly | Chris Hadfield

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje