Reklama

Ryba-mutant? Wyciągnął z wody tajemnicze stworzenie

​Czy znacie mężczyznę, który nie lubiłby pochwalić się swoimi wędkarskimi zdobyczami? No właśnie. Nie inaczej było w przypadku pewnego Rosjanina, który pewnego dnia z wody wyłowił... to coś.

Dwadzieścia centymetrów długości, przerażająca "twarz", ostre zęby i pomarszczona, ciemna skóra zamiast łusek - mężczyzna wędkujący nad rzeką Kama w Udmurcji nie mógł uwierzyć własnym oczom, gdy wyciągnął na brzeg swój połów.

Jak relacjonuje wędkarz, stwór musiał być bardzo wygłodzony albo... mało sprytny. Połakomił się bowiem na robaka założonego na haczyk.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje