Reklama

Polscy Łowcy Burz - polowanie na pioruny

Twierdzą, że burze są piękne. Kiedy grzmi, wsiadają do samochodu i z aparatami fotograficznymi ruszają w teren. Mowa o polskich łowcach burz. Zjawiska atmosferyczne badają i opisują z ciekawości. Przed burzami chcą również ostrzegać innych.

-Gdy byłam dzieckiem, bałam się burz. Chowałam się pod stół. Teraz to moja największa pasja - przyznaje Magdalena Izdebska z Chojnowa na Dolnym Śląsku. Łowczyni burz w każdej chwili śledzi radary. Już jako nastolatka oglądała filmy dokumentalne o burzach. Od 2009 roku współpracuje ze stowarzyszeniem Skywarn Polska - Polscy Łowcy Burz. Dzisiaj jest liderem grupy na Dolnym Śląsku.

Reklama

Bartłomiej Paulus: - Co kusi w czasie burzy?

Magdalena Izdebska: -  Dużo rzeczy. Przede wszystkim to, że choć możemy ją prognozować, to jest ona nieprzewidywalna. Z tego względu, że, jak już znajduje się nad daną miejscowością, to ciężko stwierdzić, gdzie uderzy piorun. Dlatego my cały czas zgłębiamy naszą wiedzę, wyruszamy na łowy w teren i badamy te zjawiska. Przyciąga również ich piękno.

- Jak wygląda "łowienie" burzy?

- Jeżeli w dany dzień ma być burza, sprawdzamy w jakim miejscu się pojawi na specjalnych radarach, jedziemy tam i obserwujemy. Rozstawiamy nasz sprzęt, głównie aparaty fotograficzne. Robimy zdjęcia i nagrywamy filmy.

- Gdzie najlepiej polować na wyładowania?

- Za miastem. W mieście przeszkadzają budynki i drzewa. Najlepsza jest otwarta przestrzeń

- Kto może zostać "łowcą" burz?

- Każdy. Zaczyna się od dyskusji na forach internetowych o zjawiskach meteorologicznych. Jeżeli ktoś chce być członkiem stowarzyszenia Polskich Łowców Burz, to musi uczestniczyć w dyskusjach, a potem zaliczyć specjalny test z wiedzy o zjawiskach atmosferycznych.

- Burzowe lato cieszy "łowców"?

- Tak. Ja jestem zadowolona z tego sezonu. Już początek był udany. Z kolegą widziałam trąbę powietrzną, która zeszła do ziemi. Sezon zaczął nam się super i trwa dalej.

- Obserwujecie tylko wyładowania atmosferyczne?


- Są inne zjawiska, które towarzyszą burzom. Grad. Tornada. Oprócz tego piękne formacje burzowe, na przykład shlef. Wygląda to, jak ściana chmurz przemieszczająca się po danym terenie. Takiemu zjawisku towarzyszy silny wiatr, intensywne opady deszczu i gradu.

- ... i to jest piękne?

- To jest przepiękne. My się tym bardzo fascynujemy i cały czas zgłębiamy naszą wiedzę na ten temat.

Łowcy burz przypominają również o zasadach bezpieczeństwa. W czasie burzy lepiej unikać spacerów, szczególnie po otwartych przestrzeniach. Swoimi obserwacjami dzielą się w internecie. Tworzą specjalne mapy burzowe, które mają pomóc w ostrzeganiu innych. W stowarzyszeniu działa ponad 40 łowców.

Informacja własna

RMF24.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje