Reklama

One wróżą katastrofę!

"Jeżeli coś może się nie udać - nie uda się na pewno" - pierwsze prawo Murphy'ego znają zapewne wszyscy, czasem ze słyszenia, częściej z doświadczenia. Od czasu jego ogłoszenia minęło już ponad 60 lat. Sentencje zrobiły międzynarodową karierę, podobnie jak ich twórcy.

Trudno z całą pewnością stwierdzić, kto jest prawdziwym autorem celnego powiedzenia. Wiadomo, że zostało ono upublicznione w 1949 roku podczas konferencji prasowej w bazie Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych przez dr Johna Paula Stappa. Kilka tygodni wcześniej zakończono tam badania nad wytrzymałością ludzkiego ciała na przeciążenia, do których dochodzi podczas gwałtownego hamowania. W testach projektu MX981 na specjalnych szynach rozpędzano rakietowe sanie, a następnie je wyhamowywano.

Reklama

Jeśli możesz popełnić błąd - zrobisz to

Nadzorujący projekt kapitan Edward Murphy z niezadowoleniem zauważył, że jedna z prób nie udała się, bo jego pomocnik źle podłączył przewody. To wtedy miał o niekompetentnym asystencie powiedzieć: "Jeśli ten facet ma jakąkolwiek możliwość zrobienia błędu, zrobi go". Podczas konferencji, na której ogłoszono wyniki badań, padło pytanie o bezpieczeństwo ludzi podczas testów. Wspomniany już dr Stapp powiedział, że dzięki rzuconej w gniewie sentencji Murphy'ego, jeszcze przed rozpoczęciem badań, wzięto pod uwagę wszystkie możliwe (czarne) scenariusze wydarzeń. Od tego czasu powstało wiele nowych praw. Dotyczą niemal każdej dziedziny życia i niemal zawsze wróżą pewną katastrofę.

Prawo złośliwego chleba

Nieliczną, jednak niezwykle popularną grupą są prawa Selektywnej Grawitacji, do których zalicza się znane wszystkim: "Chleb spada zawsze na tą stronę, która została posmarowana masłem". Wielu poważnych naukowców usiłowało rozstrzygnąć, czy jest tak w rzeczywistości, jednak nie doszli do wspólnych wniosków. Ogłosili, że diametralne różnice w wynikach poszczególnych zespołów są związane z dużą ilością zmiennych: grubością i masą kromki chleba, jej sprężystością czy głębokością bruzd na powierzchni chleba w które może dostać się masło. Eksperyment ze spadająca kromka chleba łatwo wykonać w domu, co może być dobrym pomysłem na nadchodzące zimowe wieczory.

Jeśli komputer działa to ziemia jest płaska

Jedną z grup zawodowych, które na bieżąco uzupełniają listę praw Murphy'ego są informatycy. Umiarkowani zwolennicy najpopularniejszego systemu operacyjnego ogłosili: "Każdy program w systemie pracuje poprawnie do momentu niczym nieuzasadnionej utraty danych". Prawdziwość tej opinii mogą potwierdzić niemal wszyscy, od studentów opłakujących nagłą utratę większej części pracy magisterskiej po dziennikarzy, którym zazwyczaj znika ten materiał, który miał być oddany dwa dni temu. Inna boleśnie prawdziwa opinia głosi, że "Komputer nigdy nie jest zawieszony. Zawiesza się dopiero wtedy, kiedy wciśniesz Ctrl+alt+del". Wydaje się, że jedyną częścią komputera, na której rzeczywiście można polegać, jest przycisk "reset". Nie bez powodu bowiem dwie pierwsze Podstawowe Prawdy Informatyki brzmią: " Komputer służy człowiekowi, a ziemia jest płaska".

Murphy na wojnie

Podstawowa maksyma przydatna na wojnie, według entuzjastów Murphy'ego, brzmi: "W okopach nie ma niewierzących". Równie pomocne są wskazówki dotyczące odwrotu z pola walki. Pierwsze skierowane jest do naszych oddziałów: "Problem z najprostszą drogą odwrotu jest taki, że przeciwnik zdążył ją zaminować", drugie to wskazówka dotycząca odwrotu wroga: "Uciekający przeciwnik zapewne tylko się wycofuje na, z góry upatrzone, pozycje".

Murphy i inni

Celne sentencje zrobiły międzynarodową karierę, podobnie jak ich twórcy. Specjaliści z różnych dziedzin formułują kolejne prawa, które mają nam, amatorom, ułatwić poruszanie się po nieznanych obszarach wiedzy. Szefom kilkuosobowych zespołów w sprawowaniu obowiązków powinno pomóc prawo Wylera, które mówi: "Nie ma rzeczy niemożliwych dla kogoś, kto nie musi ich zrobić sam". Prawo Corco'a Drogovy'ego może przynieść ukojenie wszystkim sfrustrowanym kierowcom: "Po drugim pasie jedzie się zawsze szybciej". Wśród Ogólnych praw Murphy'ego są też inne ważne prawdy: "Wszystko, co dobre, jest nielegalne, niemoralne albo powoduje tycie", "Światełko w tunelu - to reflektory nadjeżdżającego pociągu" czy : "Jak długo trwa minuta, zależy od tego, po której stronie drzwi toalety się znajdujesz". Na koniec pocieszenie dla tych, którym prawa Murphy'ego wydają się zbyt pesymistyczne. Niejaki pan O'Toole skrytykował je mówiąc, że "Murphy był optymistą".

Katarzyna Pruszkowska

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: uda | katastrofy | komputer

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje