Reklama

Ogromne stado żubrów sfilmowane na Podlasiu. Co za widok!

Żubr - zatrzymana zagłada

Historia wymierania tego ssaka w Europie jest dość dramatyczna, zwłaszcza pod sam koniec, gdy udało się zawrócić żubry znad przepaści, nad którą stanęły 100 lat temu.

Reklama

W X wieku żubra nie było już na Bałkanach, w XII wieku wymarł w Anglii i Szwecji, w XIV we Francji i Belgii, w XVI w Niemczech. W 1762 roku zastrzelono ostatniego osobnika w Rumunii. Nieco wcześniej żubry wymarły w Mołdawii, stanowiącej latami ich ostoję - do dzisiaj ważnym mołdawskim klubem piłkarskim jest Zimbru Kiszyniów, z żubrem w nazwie i herbie.

W Polsce Zygmunt Stary w Statutach Litewskich w 1529 roku objął go królewską ochroną, co jak na tamte czasy było pewnym nowum. Prawo wprowadzone przez swego ojca zaostrzył Zygmunt August, który za zabicie żubra karał śmiercią. Żubry i tak jednak stopniowo wymierały, a kresem ich istnienia w Polsce i jednocześnie na świecie wydawała się pierwsza wojna światowa.

Jeszcze w chwili rozpoczęcia światowego konfliktu żyło w puszczy około 700 żubrów. Ostatnie zwierzę padło prawdopodobnie przed wkroczeniem w te okolice armii bolszewickiej. Wiosną 1919 roku nowa władza niepodległej Polski wysłała do puszczy generalnego łowczego polskiego Hermana Knothe, aby policzył, ile zwierząt tam zostało. Udało się znaleźć jedynie ślady czterech. Miesiąc później pozostały już tylko szczątki ostatniej krowy, zapewne zastrzelonej przez kłusownika. Inne źródła jako datę śmierci ostatniego żubra w Polsce podają 9 lutego 1921 roku.

Program ochrony, który został wdrożony w przedwojennej Polsce, pozwolił przywrócić ogromnego ssaka przyrodzie. Uratował go fakt, że te majestatyczne zwierzęta od lat chętnie trzymane były w zamkniętych hodowlach i zwierzyńcach. Za wzór ochrony służył też program ocalenia bizona w Ameryce Północnej, wdrożony w Stanach Zjednoczonych na początku XX wieku. W 1924 roku liczba bizonów w USA wzrosła z ostatnich osobników do ponad tysiąca.

Polska ratuje żubra

W Europie dzięki międzynarodowej współpracy udało się odnaleźć 54 ostatnie żubry, z których tylko 12 nadawało się do reprodukcji, gdyż sporo było mieszańcami, także żubra z bizonem. W 1924 roku w Puszczy Białowieskiej powstało nadleśnictwo "Rezerwat", które stało się zaczątkiem Białowieskiego Parku Narodowego, powołanego do życia w sierpniu 1932 roku w dużej mierze po to, by ocalić wspaniałe zwierzę.

Po drugiej wojnie światowej rozpoczęło się wypuszczanie uratowanych żubrów na wolność - miało to miejsce w 1952 roku. Dzisiaj mamy w Polsce ponad 2 tys. żubrów, spotykanych nie tylko w Puszczy Białowieskiej i na Podlasiu, ale także w innych regionach kraju np. w Bieszczadach, Puszczy Knyszyńskiej, Puszczy Boreckiej, mamy też stado formowane na granicy Wielkopolski i Zachodniopomorskiego dzięki programowi Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego. Niedawno informowaliśmy o sporej sensacji, jaką stało się pojawienie żubra niedaleko Obornik pod Poznaniem - w tym miejscu nie było tych zwierząt od kilkuset lat.

Stado sfilmowane na Podlasiu robi ogromne wrażenie i jednocześnie przypomina, jak wiele wydarzyło się w ciągu ostatnich 100 lat, gdy żubr powrócił ze świata gatunków wymarłych do świata zwierząt, które możemy spotkać i podziwiać.

Radosław Nawrot

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Podlasie | żubr | stado | nagranie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje