Reklama

Narodziny Tytanów

Opowieść o wojnie bogów olimpijskich z Tytanami stanowi podstawę mitologii starożytnych Greków. Nowe analizy wskazują, że na powstanie tej historii wpłynęły skamieniałe szczątki wymarłych olbrzymich zwierząt.

Amerykańska uczona, dr Adrienne Mayor, twierdzi, że wie, jak narodził się mit o Tytanach. Dr Mayor jest pracownikiem naukowym Stanford University i autorką książek popularyzujących odkrycia nauki Zainspirowana tym, co przekazali nam Grecy i co 3 tys. lat później odkryli archeolodzy, dr Mayor prowadziła od 1998 r. badania nad źródłem tego mitu.

Reklama

Mityczne kości

O efekcie prac dr Mayor poinformował 31 marca 2011 r. serwis naukowy Discovery News. Amerykańska badaczka jednoznacznie wykazała, że starożytni Grecy traktowali kości wielkich wymarłych ssaków, jako dowód istnienia postaci z mitologii.

Pole bitwy gigantów

Dr Mayor zakłada też, że znajdowane w skupiskach niekompletne szkielety megafauny

zainspirowały twórców mitów, by opowiadać w nich o gigantach. Sprawa to ważna, bo istotną częścią mitów starożytnych Greków były skutki największej bitwy w historii ich religijnego widzenia świata. W bitwie tej bogowie olimpijscy dowodzeni przez gromowładnego Zeusa pokonali gigantów zwanych Tytanami. Jako materialny dowód tych zdarzeń Grecy wskazywali miejsce w rejonie Megalopolis, określane jako "Pole bitwy gigantów".

Kości kluczem

- Starożytni Grecy znajdowali kości wymarłych wielkich ssaków głównie w płytkich złożach węgla brunatnego w rejonie Megalopolis - wyjaśnia dr Mayor. - Nazwali to miejsce "Polem bitwy gigantów", bo gęsta koncentracja dużych kopalnych kości wzbudziła w nich przekonanie, że tam właśnie armia gigantów została zniszczona piorunami Zeusa. Takie znaleziska stały się inspiracja do powstania wielu nadnaturalnych istot znanych nam z klasycznej mitologii greckiej.

Nieważne odkrycia

Tego niezwykłego odkrycia dr Mayor dokonała w muzealnym magazynie, łącząc ustalenia z różnych dziedzin nauki. Dlaczego w magazynie, a nie na którejś z greckich wysp? W ciągu ostatnich stu lat w trakcie prac terenowych na stanowiskach w Grecji archeolodzy wielokrotnie znajdowali kości wymarłych 12 tys. lat temu olbrzymich zwierząt wymieszane z artefaktami sprzed 2-4 tysięcy lat. Archeolodzy skupiali uwagę na przedmiotach wykonanych przez starożytnych Greków i na pochówkach ludzi. Nie zastanawiali się dlaczego skamieliny były w takich, a nie innych miejscach.

Nietypowe zainteresowanie

Szczątki nosorożców olbrzymich, czy kopalnych słoni pozostawały poza ich zainteresowaniem, więc trafiały do wielkich pudeł, a te w najciemniejsze zakątki magazynów. Tam, po latach, odkryła je dr Mayor. Adrienne Mayor od 1998 r. badała te porzucone przez naukę znaleziska. Niektóre kości odnalazła w piwnicach University of Minnesota w Duluth, inne w Ashmolean Museum w Oksfordzie, w Wielkiej Brytanii.

Kość z Nichoria

Badania dr Mayor wykazały, że prehistoryczne skamieliny występują w miejscach, gdzie, według historyków, powstawały mity o gigantycznych istotach. Za przykład może służyć tzw.

kość z Nichoria, która okazała się kością udową nosorożca włochatego, co potwierdziły analizy przeprowadzone w 2010 r. przez dr Nikosa Solouniasa, paleontologa, specjalistę w zakresie greckich skamieniałości z epok miocenu i holocenu, eksperta z American Museum of Natural History w Nowym Jorku.

Historia pogmatwana

Kość tę wśród przedmiotów kultu odkryli na Akropolu w Nichoria archeolodzy z Minnesota Messenia Expedition, projektu badawczego prowadzonego w latach 1969-75. Znalezisko trafiło do pudła, w którym po 30 latach odkryła je dr Mayor. Co istotne, kość z Nichoria starożytni Grecy uważali za szczątki któregoś z Tytanów, z kolei antyczne miasto Nichoria było położone ok. 35 km od złóż węgla brunatnego, od "Pola bitwy gigantów". Według dr Solouniasa, charakterystyczne zabarwienie i skład chemiczny kości dowodzą, że pochodzi ona ze złóż węgla brunatnego w regionie Megalopolis.

Powszechna zgoda

Ustalenia dr Mayor znalazły poparcie wielu uczonych zajmujących się Grecją epoki antyku.

- Ta koncepcja wyjaśnia dlaczego starożytni Grecy szukali takich kości przypisując im szczególne znaczenie - stwierdził w wypowiedzi dla Discovery News dr Hans-Dieter Sues, kurator Wydziału Paleontologii Kręgowców w Smithsonian's National Museum of Natural History w Waszyngtonie.

Jak powstał olbrzym?

Trzeba tu wspomnieć, że na takie podstawy tworzenia się greckich mitów wskazywali już wcześniej co odważniejsi uczeni. Przykładowo, wg mitów greckich, istnieli jednoocy olbrzymi zwani cyklopami, z których najbardziej znany jest Polifem opisany w "Odysei". W 2003 r. zespół greckich archeologów odkrył na Krecie czaszkę wymarłego prasłonia Deinotherium gigantissimum, największego trąbowca w historii. Uczeni ci postawili wówczas hipotezę, że takie czaszki z wielkim otworem po jamie nosowej trąby mogły być uznawane w starożytności za czaszki jednookich olbrzymów.

Dziedzictwo Europy

Kultura starożytnej Grecji, w której mity odgrywały wiodącą rolę, wpłynęła znacząco na kulturę dzisiejszej Europy. O greckich mitach uczy się w szkole i nie ma chyba osoby, która by nie słyszała o upadku Tytanów. Dzięki nagłośnieniu badań dr Adrienne Mayor wiemy już, w jaki sposób takie istoty narodziły się w klasycznej mitologii.

Tadeusz Oszubski

MWMedia

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Tytan | Tytani | opowiadania | odkrycia naukowe | MIT | Grecja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje