Leslie Flint: Głosy w ciemności

Leslie Flint w czasie jednego z seansów /YouTube

Leslie Flint mówił: - Mogę z całą pewnością stwierdzić, że jestem najlepiej przebadanym medium w Wielkiej Brytanii. W tych słowach nie było cienia przesady.

Reklama

W ciągu trwającej 42 lata kariery wielokrotnie próbowano zdemaskować Flinta. Izolowano go, związywano, pieczętowano pomieszczenie, w którym się znajdował, a także wlewano mu do ust zabarwioną wodę... Jak to się skończyło?

Leslie Flint urodził się w  1911 roku w Londynie, a dokładniej - w  sierocińcu Armii Zbawienia. Bardzo szybko stracił oboje rodziców: matka porzuciła syna, po czym wyjechała w poszukiwaniu lepszego życia, z kolei ojciec wyruszył na front i więcej nikt go nie widział. Dziecko wzięła na wychowanie babcia. Leslie dorastał w doskwierającej biedzie. Bywało, że na obiad jadł jedynie suchy chleb posmarowane starym dżemem.

Reklama

W wieku 8 lat chłopiec po raz pierwszy zauważył, że różni się od innych. W babcinej kuchni zobaczył postać swojego wujka. Cóż w tym dziwnego? Nic, gdyby nie pewien fakt. Otóż krewny ten już od wielu lat spoczywał na cmentarzu. Potem młody Leslie zaczął słyszeć głosy, których nikt, poza nim, nie słyszał. Rozlegały się one w rozmaitych miejscach i porach dnia - na lekcjach, w kinie, przed snem. Chłopak bał się opowiedzieć o tym komuś z otoczenia: jeszcze pomyślą, że coś z nim nie tak!

W młodości Flint pracował jako ogrodnik, kasjer w kinie, barman, a nawet grabarz. Jednak najbardziej na świecie kochał tańczyć. Z powodzeniem zdał egzamin i dostał certyfikat uprawniający go do udzielania prywatnych lekcji. Być może z czasem taniec towarzyski stałby się sensem jego życia, ale los chciał inaczej.

Pewnego dnia jedna z uczennic Lesliego, niejaka Edith Mundin, przyznała się nauczycielowi, że bierze udział w seansach spirytystycznych. Dziewczyna nawet nie domyślała się, jak bardzo ta informacja zainteresowała trenera.

Oczywiście, przy pierwszej nadarzającej się okazji, poszedł z Edith na seans. Tam wreszcie uświadomił sobie, że nadnaturalne zdolności, którymi został obdarzony, nie były oznaką szaleństwa.

Co więcej, Flint zdecydował się zaprezentować je publiczności. Występ zakończył się oszałamiającym sukcesem! Edith Mundin zaproponowała więc nauczycielowi, by zajął się tym na stałe - dziewczyna nie miała żadnych wątpliwości, że Leslie zyska na tym polu prawdziwą sławę. Zaoferowała mu swoją pomoc, a ostatecznie współpraca tej dwójki zakończyła się ślubem. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje