Reklama

Jingshan: Najniższy szczyt świata zdobędziesz jednym krokiem!

Jingshan - najmniejsza góra świata /YouTube

Wiele mówi się o najwyższych górach świata. Mount Everest, K2, Kilimandżaro, Fuji, czy nawet Rysy dobrze zna przecież każdy z nas. Ale czy zastanawialiście się kiedyś, jaka jest najmniejsza góra na naszej planecie?

Reklama

Jeśli tak, to już dłużej nie musicie. Oto przed wami Jingshan, najniższy "szczyt" świata, który znajduje się w Shouguang, w prowincji Shangdong (Chiny). Ma zaledwie 60 centymetrów, dzięki czemu można ją zdobyć zaledwie jednym krokiem.  


Dobrze, ale jaki to wyczyn? Ano taki, że jako jedyna góra w Shonguang, ten niewielki głaz urasta do rangi prawdziwego symbolu. Co więcej, jest jedną z najpopularniejszych atrakcji turystycznych w regionie. Pierwsze zapiski o Jingshan wraz z jej dokładną lokalizacją datuje się na początek XX wieku.

A co jeśli widoczny nad poziomem gruntu fragment, to jedynie przysłowiowy wierzchołek góry lodowej? Tego się nie dowiemy, bo niemal kultowy status Jingshan zabrania wykonywania jakichkolwiek prac ziemnych w jej pobliżu. Nie zawsze jednak tego zakazu przestrzegano...

Reklama

Zheng Binhai z Shouguang Bo Museum twierdzi, że za czasów Mao Zedonga ktoś próbował podkopu, aby udowodnić, że to po prostu zwykły kamień. Po wykopaniu dziury na kilka metrów wgłąb ziemi, prac zaprzestano. W 1958 roku także próbowano, również bez powodzenia. Wtedy jednak uznano oficjalnie, że mamy do czynienia z górą.

Na stronie China.org czytamy, że Jinghsan ma wysokość 48 metrów, lecz znakomita jej większość znajduje się pod ziemią. Widoczny fragment ma 60 centymetrów wysokości, 124 długości i 70 szerokości. Obecnie górę ochrania przepis, że poza wszelkiego rodzaju wykopami, w okolicy nie można stawiać żadnych budynków.

Na zdjęciach, które stały się prawdziwym hitem widać Jingshan w różnych odsłonach. Jako, że znajduje się na działce rolnej, raz otoczona jest zbożem, raz kukurydzą, a innym razem wokół niej rozpościera się po prostu zaorane pole. Jeśli wybieracie się zatem na podbój tego szczytu pamiętajcie, że latem może przysłonić go byle większa kępa trawy i ze zdobycia korony Shonguang wyjdą nici...

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje