Reklama

"Jestem uzależniona od oglądania zdjęć"

Choć konkurs "Queen of Poland" jest dopiero drugim w karierze Magdaleny Dragan, to właśnie ją użytkownicy portalu INTERIA.PL typują jako prawdopodobną królową piękności. Jak sama zapewnia, zwycięstwo pomogłoby jej w realizacji marzenia o karierze fotomodelki.

Ledwie trzy miesiące temu, mieszkanka Mielca o kruczoczarnych włosach, wystartowała w swoich pierwszych wyborach miss. Konsekwentnie realizując noworoczne postanowieniu o zmianie swojego życia zgłosiła się do konkursu "Queen of Poland". Była na jednym castingu... i od razu znalazła się w finale na Minorce. Swoją przyszłość wiążę z fotomodelingiem, który ją uszczęśliwia. - Jestem uzależniona od oglądania zdjęć, na których jestem - mówi.

Reklama

Marcin Wójcik, INTERIA.PL: Użytkownicy portalu INTERIA.PL typują cię, jako jedną z czterech dziewczyn, które mają największe szanse na zwycięstwo w konkursie "Queen of Poland". Zaskoczona?

Magdalena Dragan, pretendentka do tytułu "Queen of Poland 2009": - Jestem zdziwiona, bo internauci głosują na podstawie zdjęć z broszury, a ja na nich wyglądam zupełnie, jak nie ja. Myślę, że muszą jednak brać pod uwagę zdjęcia z innych galerii. W każdym razie bardzo mnie to cieszy.

Jak myślisz dlaczego użytkownicy portalu głosują właśnie na ciebie?

- Nie mam pojęcia! Gdybym była tutaj jedyna z czarnymi włosami, to bym powiedziała, że wolą czarne, ale tu prawie wszystkie są czarne. I to w dodatku Magdy!

Z jakiej części ciała jesteś najbardziej zadowolona?

- Nie powiem!

Powiedz proszę, użytkownicy portalu chcieliby to wiedzieć...

- No dobrze, powiem, że z nóg (śmiech).

Jak myślisz, dlaczego to właśnie ty powinnaś wygrać ten konkurs?

- Nie ujmując niczego dziewczynom, chciałabym wygrać, bo to ułatwiłoby mi dalszą karierę. Myślę jednak, że wszystkie dziewczyny, które są na Minorce będą miały łatwiej w kontaktach z agencjami modelek, bo mają dzięki konkursowi dobrą reklamę. Bo jeżeli chcemy dalej zajmować się modelingiem, to musimy się promować i zabiegać o uwagę ludzi wpływowych.

Kto według ciebie ma największe szans na zwycięstwo?

- Trudno odpowiedzieć, bo jest tu 20, nie - 19, bardzo ładnych dziewczyn (śmiech) i to już od gustu jury będzie zależało, która wygra. Myślę, że duże szanse ma Magda Trusow.

Dziękuję bardzo za rozmowę.

Przeczytaj także, co o swoich szansach na tytuł "Queen of Poland" mówią konkurentki Magdy: Patrycja stawiająca na naturalność, Ola dumna ze swojego biustu oraz pogodnie nastawiona Milena.

Pamiętaj, że cały czas możesz głosować na swoją faworytkę do tytułu "Queen of Poland"!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: zdjecie | konkurs | Queen

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje