Reklama

Jedyne takie zdjęcie. Próbował je zrobić przez 6 lat!

Fotografowie specjalizujący się w uwiecznianiu flory i fauny nie mają łatwego życia. Natura jest piękną, ale często niewdzięczną modelką. Przekonał się o tym Alan McFayden, który wymarzone zdjęcie robił przez ponad pół dekady.

Fotografia, którą widzicie powyżej przedstawia samicę zimorodka, która za ułamek sekundy zniknie pod taflą wody. Perfekcyjna symetria, świetne kolory i co najważniejsze ostrość. Do tego zdjęcia nie sposób się przyczepić. Zwłaszcza, kiedy pozna się jego historię.

McFayden, jeszcze jako dziecko, zabierany był przez swojego dziadka na spacery w okolice Kirkcudbright w Szkocji. Główna atrakcja? oczywiście obserwowanie zimorodków.

Reklama

46-letni dziś fotograf w rozmowie z dziennikiem Daily Mail powiedział:

- Pamiętam, że byłem zdumiony tym, co potrafią te ptaki. Szybkość, z którą wlatywały do wody była niesamowita. I te ich piękne kolory. Zimorodki są niczym pociski - zrobienie im zdjęcia wymaga szczęścia i ogromnej cierpliwości.

Nad jednym idealnym zdjęciem Alan od 2009 roku spędził łącznie 4200 godzin. To prawie pół roku ciągłej pracy! Po sześciu latach starań i ponad 720 tysiącach (sic!) naciśnięciach spustu migawki w końcu mu się udało.

Trzeba pamiętać o tym, że samice zimorodków bardzo rzadko decydują się na manewry, które ostatecznie udało się uwiecznić na wymarzonym przez szkockiego fotografa zdjęciu.

- To musiał być ten idealny moment. Ptak pikujący idealnie pionowo, bez rozbryzgującej się wody. Powodzenie zależało nie tylko ode mnie, ale i od samego zimorodka.

McFayden wspomina, że w celu zrobienia tej jednej jedynej fotografii przez około 100 dni każdego roku udawał się w jedno miejsce dwukrotnie w ciągu dnia. Podczas każdej sesji robił około 600 zdjęć. Twierdzi, że tylko niektóre z nich do czegoś się nadawały. Na całe szczęście w zeszłym miesiącu spełnił on swoje marzenie, a jego niezwykła fotografia stała się sensacją w internecie.

- Jestem przekonany, że to co zrobiłem spodobały się mojemu świętej pamięci dziadkowi. Chciałbym, aby mógł zobaczyć tę fotografię...

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje