Reklama

Jak spodobać się pracodawcy

W dzisiejszym wyścigu szczurów liczą się nie tylko umiejętności i wiedza, ale także psychologia. Dlatego nie można sobie pozwolić na nieprzygotowaną rozmowę kwalifikacyjną.

Reklama

Bardzo istotnym elementem naszych przygotowań do każdego egzaminu oraz rozmowy kwalifikacyjnej powinno być "ujarzmienie byka", czyli ruchów niewerbalnych. Ruchy te, to wszelkie gesty i sygnały, jakie wysyła nasze ciało. Gdy nie jesteś świadomy ruchów niewerbalnych, tym gorzej dla ciebie. Jak sobie z tym poradzić?

Reklama

Ręce, które leczą

Istnieją profesjonalne treningi pod okiem fachowców, którzy doradzają, jak najlepiej wypaść. Ale gdy nie masz czasu, albo pieniędzy na kursy, musisz radzić sobie sam. Przede wszystkim powinieneś zapanować nad własnymi rękoma. Nadmierne wymachiwanie nimi, bądź usztywnienie, będzie źle odebrane. Powinieneś więc podkreślać rękoma to, co naprawdę ważne. Gdy mówisz: "z jednej strony", pokazuj jedną rękę. Gdy mówisz: "z drugiej strony", pokazuj analogicznie drugą dłoń. Gdy coś wyliczasz, możesz posłużyć się ręczną wyliczanką.

Oczy i twarz mówią wszystko

Nie marszcz brwi i nie śmiej się przez cały czas. Uśmiech jest bardzo ważny, ale nie można go nadużywać przez całą rozmowę kwalifikacyjną. Jeśli mówisz o czymś przyjemnym, warto naturalnie się uśmiechnąć. Gdy mówisz o czymś negatywnym, uśmiech nie będzie wskazany. Istotną rolę odgrywa także wzrok. Powinieneś cały czas utrzymywać kontakt wzrokowy z osobą rekrutującą. Gdy używasz pomocy w postaci plansz, czy prezentacji, także powinieneś spoglądać w oczy egzaminatorów.

Postawa i głos

Twój głos nie powinien drżeć i być zbyt cichy. Powinieneś mówić stanowczo, bo wtedy jesteś bardziej przekonywujący. Wymaga to jednak ćwiczeń, które cię choć częściowo rozluźnią. Jeśli stoisz, nie garb się, ale także nie wyginaj zbytnio do tyłu. Postawa ciała powinna być dość naturalna. Przed samą rozmową kwalifikacyjną warto wykonać kilka prostych ćwiczeń fizycznych, w ten sposób wyładowując negatywną energię.

Gdy już wejdziesz...

Najtrudniejszy pierwszy krok. Dlatego postaraj się potraktować osobę rekrutującą jako swojego sprzymierzeńca, nie wroga. Wymagaj od siebie kultury, pamiętaj o przedstawieniu się, nie wyciągaj pierwszy ręki. Ważny jest też wygląd - powinien być elegancji i schludny. Nie należy krytykować poprzednich pracodawców. Staraj się mówić prawdę, bo kłamstwo ma krótkie nogi. Na koniec podziękuj za poświęcony czas.

(tp)

MWMedia

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: pracodawcy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje