Reklama

Chińczycy ośmieszyli polskich deweloperów? Blok postawili w 29 godzin

Nagranie z ekstremalnie szybkiej budowy obiegło cały świat /YouTube

Za pomocą trzech ogromnych dźwigów i, rzecz jasna, armii ludzi, chińska firma Broad Group zaprezentowała na żywo swój najnowszy projekt - budowę bloku mieszkalnego w niecałe 30 godzin. Nie wszyscy wierzyli w to, że takie przedsięwzięcie jest możliwe, ale udało się. Wymagało to oczywiście małego kłamstwa, ale zakłamywanie rzeczywistości w przypadku Chińczyków chyba nikogo to nie dziwi.

Przedstawiciele azjatyckiego giganta branży budowlanej, Broad Group, zapowiedzieli niedawno, że w ramach innowacyjnego projektu nazwanego Living Building (ang. Żyjący Budynek) podejmą się stworzenia budynku modułowego nowej generacji. Blok miał mieć 10 pięter i zostać postawiony w mniej niż półtorej doby.

Kiedy nadszedł dzień próby, na miejsce przeznaczone pod budynek w mieście Changsha przyjechały całe zastępy pracowników, trzy nowoczesne dźwigi i oczywiście cała masa materiałów. Armia budowlańców ruszyła do pracy i... wprawiła w zakłopotanie branżę na całym świecie, bo 28 godzin i 45 minut później blok był gotowy do użytku.

Reklama

Idea Living Building według niektórych może zrewolucjonizować rynek nieruchomości w najbliższej przyszłości. 10-piętrowy budynek postawiony w niecałe 29 godzin to naprawdę coś, co budzi podziw i na pewno zazdrość wszystkich tych, którzy czekają na swoje nowe mieszkanie nawet i po kilka lat. 

Sekret Chińczyków tkwi jednak w małym oszustwie. 29 godzin bowiem to czas faktycznego postawienia, a nie “zbudowania" bloku. Skąd ta różnica? 

Dzieło Broad Group to budynek modułowy. Składa się z gotowych fragmentów - mieszkań, balkonów, klatek schodowych, które zostały przygotowane wcześniej i przyjechały do Changscha na przyczepach ciężarówek, po czym zostały złożone niczym wielkie puzzle. 

Niemniej budynek powstał w imponująco krótkim czasie. Szczególnie, jeśli weźmie się pod uwagę to, jak długo trwa postanowienie i oddanie do użytku budynku mieszkalnego w naszej części świata.

Podstawą całego projektu super szybkiego bloku są moduły. Większość z nich to mieszkania z gotowym systemem doprowadzania wody, odprowadzeniem ścieków i elektryką. Wszystko wystarczy połączyć na sztywno i podpiąć do ogólnego systemu. 

Kontenery z kolei łatwo przetransportować drogą lądową czy morską, tak jak wszystkie inne obiekty tego typu i o takim rozmiarze. 

Zdaniem przedstawicieli Broad Group operacja montażu jest niezwykle prosta, a lokatorzy mogą zamieszkać w Living Building dwa dni po rozpoczęciu “budowy". Struktura z nierdzewnej stali jest rzekomo 10 razy lżejsza i 100 razy silniejsza niż w budynkach stworzonych konwencjonalnymi metodami. Blok jest także, zdaniem autorów projektu, odporny na trzęsienia ziemi i tajfuny nawiedzające często południową i wschodnią Azję.

Jakby tego było mało firma zapewnia, że nieruchomość jest tania w eksploatacji. 4-częściowe okna, inteligentny system magazynowania i odzyskiwania ciepła wraz z 22-centymetrową warstwą izolacji mają sprawiać, że Living Building pochłania 20 proc. energii potrzebnej w przypadku tradycyjnych budynków. 

Choć nie jest to niemożliwe, oświadczenie to brzmi jak typowe chińskie przechwałki. Nie zmienia to jednak faktu, że Broad Group zyskała to, czego chciała: uwagę całego świata i zazdrość deweloperów z takich krajów jak Polska.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje