Reklama

​Chhurpi: Najtwardszy ser na świecie i nepalski sposób na przetrwanie

Twardy jak kamień, zachowuje świeżość przez 20 lat - ser chhurpi stał się niemal symbolem sztuki przetrwania w Nepalu /YouTube

Nazywany czasem "nepalską gumą do żucia" tradycyjny przysmak z podnóża Himalajów uważany jest za najtwardszy ser na świecie. Dzięki jego niecodziennym właściwościom plemiona zamieszkujące nieprzyjazne górskie rejony przetrwały już niejeden kryzys.

Reklama

Ser chhurpi, nazywany również durkha, to tradycyjny wyrób z Nepalu znany w tamtym rejonie od wieków. Wytwarzany jest z mleka jaków albo dzo (krzyżówki jaka z bydłem domowym) i robiony w dwóch "wersjach": miękkiej i twardej.

Ta pierwsza nie wyróżnia się niczym niezwykłym. podawana jest z ryżem, stosowana jako farsz do pierogów albo dodatek do zup. Ale ta druga to coś, czego nie spotkacie w żadnym innym miejscu na świecie. Określenie "twardy ser" w tym wypadku może być trochę zbyt delikatne, bo wyrób ten jest dosłownie twardy jak kamień. Do tego stopnia, że nawet maleńki kawałek trzeba żuć co najmniej przez godzinę lub dwie, żeby można było go ugryźć!

Reklama

Miękkie chhurpi wytwarza się poprzez podgrzanie mleka, oddzielnie nalotu, a następnie porządne zagotowanie go w celu usunięcia wody. 

Przy twardej opcji produkt dodatkowo musi być zawinięty w jutowe worki i sprasowany, żeby pozbyć się nawet najmniej ilości płynów. Na końcu kroi się go (póki jeszcze jest to możliwe) na mniejsze kawałki i wiesza do wyschnięcia. Wtedy właśnie nabiera swojej niebywałej twardości. 

Twardego chhurpi nie da się pogryźć, a przynajmniej nie od razu. Najlepszą metodą jest żucie go, nawet przez kilka godzin, żeby zmiękczyć jego kamienną fakturę. Co ciekawe, przez cały ten czas ser zachowuje swój smak.

Aby przetrwać w niesprzyjających warunkach, nepalskie plemiona musiały nauczyć się używać wszystkich możliwych środków. W czasach nieurodzaju, kiedy żywność była problemem, coś, co można "jeść" przez dwie godziny, było idealnym rozwiązaniem, zwłaszcza, że chhurpi jest jadalne nawet 20 lat po jego wytworzeniu i bogate w proteiny, dzięki czemu stanowi nie tylko wytrzymałą, ale też pożywną przekąskę.

Dzisiaj co prawda problem głodu w Nepalu nie występuje już tak często, ale w każdej chwili tamtejsze ludy przygotowane są na gorszy czas. Ich tradycyjny ser stał się sławny, choć, jak można się domyśleć, bardziej jako ciekawostka. Mało kto podejmuje się zjedzenia go dla przyjemności w domowych warunkach.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: ser | Nepal | chhurpi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje