Reklama

Bądź jak Don Johnson. Kup sobie Testarossę!

Szykuj białą marynarkę, mokasyny i bukuj bilet last minute do Kalifornii! Tego lata nadarzy się bowiem okazja kupna jednego z najsłynniejszych Ferrari w historii...


Reklama

Mowa o białej Testarossie z 1986 roku, znanej z kultowego serialu "Miami Vice". To właśnie za sterami tego cacka Don Johnson jako James "Sonny" Crockett ścigał bandziorów wraz ze swoim nieodłącznym partnerem, "Rico" Tubbsem.

Znaki szczególne? Oczywiście charakterystyczny, biały lakier i "odstające" boczne lusterko od strony kierowcy. Wnętrze samochodu wyściela kremowa skóra, a na wyposażeniu jest oryginalny telefon komórkowy z epoki.

Oprócz tego we włoskim rumaku znajdziem bajery, takie jak: elektryczne szyby i fotele, centralny zamek a także klimatyzację, która zdecydowanie umila przejażdżki w kalifornijskim klimacie. Lubisz posłuchać muzyki podczas jazdy? Dobrze się składa - swoją kolekcję kaset możesz umieścić w specjalnych miniszufladkach.

Pod maską klasycznej bestii drzemie prawie pięciolitrowy, dwunastocylindrowy silnik o mocy 390 koni mechanicznych. Skrzynia biegów jest oczywiście manualna, pięciobiegowa.

Samochód ma niewielki przebieg. Zaledwie 16.124 mile. Nowy nabywca otrzyma certyfikat autentyczności pojazdu od amerykańskiego przedstawicielstwa Ferrari. Co ciekawe, to jeden z dwóch egzemplarzy, które występowały w serialu. Drugi jest w posiadaniu Petera Limy, który w ubiegłym roku próbował sprzedać wóz na eBayu za 1.75 miliona dolarów.

Testarossa z Miami Vice będzie gwiazdą imprezy Monterey Car Week. Prawdopodobnie zostanie zlicytowana podczas dni aukcyjnych, między 13, a 15 sierpnia. Uprzedzając wasze pytania co do ilości pieniędzy, jaką macie spakować do nesesera - szacowana przez ekspertów cena finalna to 600-800 tysięcy dolarów.



East News

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje