Reklama

Przedwczesny wytrysk psuje związek?

Przedwczesny wytrysk to najczęstsza dysfunkcja seksualna u mężczyzn. Problem ten dotyczy 4 milionów Polaków, jednak jest jednym z najrzadziej diagnozowanych zaburzeń. Czy można coś na to poradzić?

Przedwczesny wytrysk to dolegliwość, którą można i trzeba skutecznie leczyć. Niestety - jak dodał kierownik katedry urologii ogólnej, onkologicznej i czynnościowej Szpitala Dzieciątka Jezus w Warszawie prof. Piotr Radziszewski - w naszym kraju leczy się jedynie 9 proc. mężczyzn z tą dysfunkcją seksualną, choć aż 44 procent odczuwa z tego powodu frustrację.

Według Amerykańskiego Towarzystwa Urologicznego, przedwczesny wytrysk występuje wtedy, gdy dochodzi do niego przed lub wkrótce po penetracji, wcześniej niż jest to pożądane, powodując niepokój u jednego lub obojga partnerów.

Reklama

To dysfunkcja, która dotyka nie tylko mężczyzn - jego skutki odczuwają również kobiety. Negatywnie wpływa ona na związek aż u 56 procent par. Seks przestaje łączyć partnerów, a staje się klinem, który zaczyna ich dzielić - podkreślił prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Seksualnej dr Andrzej Depko.

Dr Depko odpowiedział na nasze pytania dotyczące przedwczesnego wytrysku.

- Dlaczego nie można kontrolować wytrysku?

- Wytrysk jest zjawiskiem fizjologicznym, które jest kontrolowane za pośrednictwem odpowiednich struktur zlokalizowanych w mózgu oraz rdzeniu kręgowym. Jest to proces, który nie podlega kontroli naszej woli, odbywa się automatycznie. W momencie wytrysku, napięcie w układzie nerwowym osiąga swoje apogeum.

Sygnał nerwowy zostaje wysłany z mózgu i uruchamia ośrodek wytrysku zlokalizowany w rdzeniu kręgowym. Ten z kolei wysyła impuls do narządów płciowych rozpoczynający proces wydalania nasienia z dróg wyprowadzających. Czynnikiem predysponującym, może być zbyt rzadkie podejmowanie kontaktów seksualnych, co powoduje kumulowanie się napięcia seksualnego, a co za tym idzie, niski próg wrażliwości całego układu na bodźce erotyczne. Organizm jest gotowy do szybkiej reakcji po niewielkiej nawet stymulacji.

- Jakie badania należy wykonać, kiedy cierpimy na tę przypadłość?

- Diagnozując zaburzenia wytrysku, pytamy pacjentów o różne schorzenia, które mogą do niego predysponować, np.: zbyt krótkie wędzidełko napletka, zapalenie żołędzi lub gruczołu krokowego, czy też cukrzyca, sprzyjająca powstawaniu stanów zapalnych żołędzi prącia. Proces diagnostyki służy rozpoznaniu z jakim rodzajem dysfunkcji mamy do czynienia. Czy jest to zaburzenie pierwotne, występujące od okresu inicjacji seksualnej czy też nabyte, będące konsekwencją wymienionych wcześniej schorzeń.

Zdarza się również, iż u mężczyzny występuje prawidłowy przebieg reakcji seksualnych jednak niewłaściwa edukacja seksualna przyczynia się do stawiania sobie samemu takiego rozpoznania. Pomocnym narzędziem do stawiania prawidłowej diagnozy są specjalistyczne kwestionariusze. Chcąc samemu stwierdzić, czy dotyczy mnie problem przedwczesnego wytrysku, można rozwiązać kwestionariusz, który ocenia jakość życia seksualnego. Jeżeli się okaże, że liczba punktów wskazuje na istnienie przedwczesnego wytrysku, warto rozpocząć natychmiastowe leczenie. Taki test do samooceny dostępny jest np. na stronie www.nietylkomoment.pl.

- Co się dzieje w związku, jeśli partner ma problem z kontrolą nad wytryskiem?

- Życie seksualne dwojga ludzi jest wzajemną interakcją czynników dodatnich i ujemnych, które występują w związku. Jednym z problemów, który może rzutować na jakość życia seksualnego, a także emocjonalnego jest przedwczesny wytrysk. Jeżeli mężczyzna kończy szybciej niż by chciał, powoduje to u niego frustrację i obniża jego samoocenę. Po kilku takich sytuacjach unika kolejnych kontaktów seksualnych, co wpływa negatywnie na partnerkę.

Ten negatywny wypływ jest podwójny, ponieważ dotychczasowe życie seksualne nie sprawiało jej przyjemności, a czas osiągania wytrysku przez partnera uniemożliwiał osiągnięcie jej własnej satysfakcji. Po drugie sytuacja, w której mężczyzna zaczyna unikać kontaktów seksualnych powoduje, że potrzeby seksualne kobiety są niezaspokojone. Zatem często kobieta powinna w sposób delikatny zainicjować zwiększenie motywacji mężczyzny do zgłoszenia się do lekarza celem rozpoczęcia leczenia.

- Jaka jest rola kobiety w szukaniu rozwiązania?

- Fałszywie pojmowane przez mężczyzn pojęcie "prawdziwej męskości" powoduje, iż zazwyczaj bagatelizują oni swoje dolegliwości oraz stan zdrowia. Unikają leczenia szeregu schorzeń lub unikają przyjmowania zaordynowanych leków. Taką postawę prezentują również w przypadku przedwczesnego wytrysku. Kobieta może zainicjować rozmowę na temat problemu, który wystąpił, a także wskazać drogi rozwiązania. Mianowicie: nie pielęgnujmy zaburzenia, ale je leczmy. Leczymy je razem, możemy wspólnie przyjść do seksuologa lub urologa i przedstawić ten problem.

Ponadto przyjmowanie leków, które są stosowane w leczeniu przedwczesnego wytrysku wymaga pewnej systematyczności. Zatem kobieta może również dopilnować, czy partner na pewno takie leki połyka. Kobieta swoim zachowaniem może motywować do tego, aby mężczyzna zgłosił się na leczenie, ale może również demotywować, jeżeli będzie okazywała niezadowolenie. Takie zachowania działają frustrująco na mężczyznę, wówczas on zamiast zdecydować się na wizytę u lekarza, będzie tej wizyty unikał. Postawa partnerki ma decydujące znaczenie, jeżeli chodzi o motywację mężczyzny do rozpoczęcia leczenia.

- Czy kampania "Nie tylko moment" przekona kobiety do tego, żeby wysłać partnerów do lekarza?

- Jak już wspomniałem mężczyźni często wstydzą się przyznać do swoich słabości przed samym sobą, ale również przed partnerką, czy lekarzem. Jednak w przypadku przedwczesnego wytrysku wizyta u lekarza jest konieczna. Niejednokrotnie to właśnie kobieta przekonuje swojego partnera o konieczności wizyty u lekarza, nawet w przypadku zwykłego przeziębienia. Sądzę, że w przypadku przedwczesnego wytrysku będzie podobnie, pomocna będzie szczera rozmowa na ten temat z partnerem i zachęcenie go do wizyty u lekarza. Równie ważne jest, aby partnerka brała udział w całym procesie leczenia mężczyzny.

INTERIA.PL/materiały prasowe

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: seks | partnerstwo | wytrysk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje