Reklama

Życie seksualne Michaela Jacksona

Michael Jackson i kobiety? To temat kontrowersyjny. Król Popu zwykł otaczać się dziećmi, przez co wielokrotnie oskarżano go o pedofilię. Ale w międzyczasie zdążył dwa razy ożenić się i rozwieść.

Po pierwszych publicznych oskarżeniach o molestowanie nieletnich z 1993 roku, gdy na całym świecie pojawiały się w prasie zdjęcia Michaela z dziećmi, a dziennikarze rozpisywali się o tym, jak piosenkarz zapraszał je na noc do swojej rezydencji, nawet bardzo przychylnym gwieździe komentatorom, bardzo trudno było bronić MJ przed oskarżeniami. Nigdy mu jednak niczego nie udowodniono, a Michael zapewniał, że "po prostu kocha dzieci".

Reklama

Sam wychowywał się na scenie. Gdy osiągnął wiek, w którym powinien zacząć interesować się kobietami, był już uznaną gwiazdą. Zgodnie z oczekiwaniami publiczności zaczęto go wtedy widywać z partnerkami u boku. U nas w galerii zobaczycie go z aktorką Brooke Shields w Nowym Jorku na zdjęciu z 1980 roku.

W poszukiwaniu śladów życia w łóżku Króla Popu

Nikogo te zmiany w zachowaniu Michaela nie dziwiły. W roku wydania najlepiej sprzedającego się w historii albumu "Thriller" Jackson miał w końcu 23 lata, był u szczytu popularności i miał już za sobą biografię, którą można by obdarzyć kilku uznanych piosenkarzy.

Podejrzewamy, że wielu z was wykorzystałoby tak olbrzymią popularność do nieustannej zabawy z coraz to młodszymi fankami. Michaelowi też nikt by się nie dziwił, gdyby tą drogą podążył.

Król Popu jednak tego nie zrobił. Pytanie, "kto będzie miłością życia największej światowej gwiazdy?", nie znalazło odpowiedzi przez całe lata osiemdziesiąte. Dla wielu, co raz bardziej oczywisty stawał się fakt, że Michael nie interesuje się kobietami.

To wrażenie, połączone z faktem, że artysta na co dzień otaczał się dziećmi i zwierzętami, stało się pożywką dla wielu, mniej lub bardziej, uzasadnionych oskarżeń. Tekst piosenki "Dirty Diana" z albumu 'Bad" (1987) pokazuje, że obcowanie z "groupies", które dla wielu muzyków jest głównym plusem wykonywania zawodu, dla Michaela było raczej przeżyciem z gatunku traumatycznych.

Dwie wielkie przyjaźnie...

Nie znaczy to, że Michaelowi nie udawało się stworzyć głębokich relacji z kobietami. Jedną z najbliższych przyjaciółek piosenkarza przez jego całe życie była piosenkarka Diana Ross, której osobą młody Michael został "całkowicie zauroczony" po wspólnym występie w filmie "The Wiz, an all-black version of The Wizard of Oz" (1978).

Niezależnie od tego, czy zauroczenie miało w ogóle kontekst seksualny, pewnie nie odbiega za bardzo od prawdy określenie z jednego z wywiadów z Michaelem, w którym stwierdził, że Diana Ross "była jego jedyną prawdziwą miłością". Jak ważną rolę odegrała w jego życiu, najlepiej świadczy fakt, że MJ umieścił ją w swoim testamencie.

Drugą wielką przyjaźnią Jacksona była aktorka Elisabeth Taylor, która nie opuściła go nawet w najtrudniejszych chwilach pod koniec życia. Co łączyło tę, na pierwszy rzut oka, zupełnie niedopasowaną parę? - Oboje mieliśmy cholernie trudne dzieciństwo - stwierdziła krótko Taylor w programie Larry'ego Kinga w 2006 roku.

...i dwa dziwne małżeństwa

Na początku lat dziewięćdziesiątych, gdy gwiazdor zaczął borykać się z kryminalnymi zarzutami o molestowanie nieletnich, oświadczył się swojej przyjaciółce Lisie Marie Presley, córce legendy rock'n rolla Elvisa Presleya. Para pobrała się w 1994 roku, a pocałunek na gali MTV był pierwszym publicznym pocałunkiem Michaela Jacksona z kobietą!

Na teledysku do piosenki "You Are Not Alone" Michael i Lisa zagrali razem w scenie miłosnej. Wszystko to wyglądało na tyle teatralnie, że MJ nie ustrzegł się oskarżeń, iż cały związek z Lisą został zainscenizowany i miał tylko odwrócić uwagę od niezdrowego zainteresowania dziećmi. Po dwóch latach para rozwiodła się.

Druga żona, Debbie Rowe, przed zostaniem żoną Michaela w 1996 roku, była jego osobistą pielęgniarką. Ich małżeństwo było wielkim zaskoczeniem. Z pierwszym dzieckiem para pojawiła się na okładce magazynu "Ok!". Ich małżeństwo trwało 3 lata i oficjalnie zakończyło się w 1999 roku. Rowe urodziła mu dwójkę dzieci, ale później wyznała w wywiadzie z "Daily Mail", że nigdy nie uprawiali seksu, a do zapłodnienia doszło w sztuczny sposób.

Ostatnia kobieta w życiu Jacksona to Grace Rwaramba, pochodząca z Ugandy, osobista sekretarka Michaela (przez 5 lat) i niania jego dzieci (od urodzin pierwszego syna). W 2007 roku pojawiły się zdementowane później plotki, że Michael się z nią ożenił.

Na pół roku przed śmiercią zwolnił ją, ale prawdopodobnie, jak to miało miejsce wiele razy wcześniej, zatrudniłby ją ponownie. Obecnie rozważa się jej kandydaturę do opieki nad osieroconymi dziećmi Michaela, a media zastanawiają się, czy łączyło ich coś więcej.

opr. ML

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: seksualna | para | król | życie seksualne | Król Popu | Michael | Michael Jackson | Życie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje