Reklama

Zdradził i boi się przyznać

- Właśnie dowiedziałam się z pewnego źródła, że zostałam zdradzona, a mój partner boi się do tego przyznać - pisze, w liście do Redakcji Faceta, użytkowniczka INTERIA.PL.

- Jestem załamana i nie wiem co robić. Wiem jedno, nie czuję się winna tej zdrady, ponieważ zawsze starałam się i walczyłam o nasz związek - przekonuje kobieta.

Reklama

Bezskuteczne próby

- Często podejmowałam próby rozmów, ale mój partner nie chciał się przede mną otworzyć - tłumaczy. - Od zawsze ma z tym problem. Woli wszystko tłamsić w sobie.

- Ja jestem inna i dość często mówiłam mu czego oczekuję i pytałam też o jego oczekiwania, ale on zawsze twierdził, że wszystko jest ok. Chyba jednak nie był ze mną do końca szczery, skoro posunął się do zdrady...

Nie chce ze mną być?

- Kocham go - wyznaje użytkowniczka INTERIA.PL, i nie chcę się z nim rozstać, ale czy potrafię żyć u jego boku ze świadomością, że mnie oszukał? Nie wiem. Skoro nie chce mi powiedzieć prawdy to może już nie chce ze mną być - zastanawia się.

- Mamy 6 miesięcznego synka i mój partner wciąż mnie przekonuje, że mu na nas zależy. Ale myślę, że może tak naprawdę zależy mu tylko na tym, by nie skrzywdzić dziecka... - dodaje nasza internautka.

- Co mam zrobić? Czy facet, który kocha potrafi zdradzić? Mi się wydaje, że nie. A jak wy myślicie? Bardzo proszę o radę!

Masz problem? Szukasz porady? Napisz do nas!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: problem | partner

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje