Reklama

Wspólne mieszkanie? Przemyśl to!

Naturalnym przejawem głębszych uczuć jest to, że kiedyś para postanawia razem zamieszkać. Jednak przed zaproponowaniem swojej dziewczynie wspólnego mieszkania powinieneś rozważyć wszystkie za i przeciw.

Kochacie się i postanowiliście żyć razem. Na pierwszy rzut oka wydaje się to proste. Ona przynosi swoje rzeczy albo ty wprowadzasz się do niej. Upychacie gdzieś graty i od razu wskakujecie do łóżka, bo w końcu macie kąt tylko dla siebie. Jednak musisz zrozumieć, że to nie jest takie proste.

Ważny krok

Reklama

Kobiety mają całkiem inne spojrzenie na świat. To, że zamieszkaliście razem, dla dziewczyny może oznaczać zupełnie coś innego niż dla ciebie. Jest całkiem możliwe, że twoja dziewczyna wprowadzając się będzie sądziła, że to kolejny, ważny krok w waszym związku. I będzie oczekiwać kolejnych. A kolejnym krokiem najczęściej są oświadczyny, na które zwykle jeszcze nie jesteś gotowy.

Dlatego pamiętaj, aby porozmawiać z dziewczyną o tym, czego każde z was oczekuje od wspólnego życia. I pamiętaj, żeby być szczerym. Nie daj się złapać na wszelkiego rodzaju sztuczki i uśmiechy. Mów otwarcie, o co ci chodzi i czego oczekujesz.

Finanse

Dla zakochanych nie ma nic niemożliwego. Dlatego problemy finansowe nie wydają się barierą dla szczęśliwego życia rodzinnego. Jest to kolejny błąd.

Wspólne mieszkanie zawsze prowadzi do wspólnego budżetu. I na pewno trzeba omówić i tę kwestię wspólnego mieszkania. Może się to wydawać bezduszne, ale tak nie jest. Miłość miłością, ale za coś trzeba przecież żyć.

Pierwszą sprawą, którą należy określić, jest dochód, jaki oboje posiadacie. Czy to wystarczy na opłaty mediów, czynszu, jedzenia i wiele innych potrzeb? A jeśli nie, to co dalej?

Musicie w rozsądny sposób zaplanować wydatki i pomyśleć, kto będzie się zajmował opłatami. Tym samym nieubłaganie zbliżamy się do kolejnego punktu.

Obowiązki domowe

Dotychczas mieszkałeś sam, a twoje skarpetki walały się na prawo i lewo, w zlewie leżała sterta brudnych naczyń, a ty w pewnym momencie wolałeś zamówić pizzę niż je zmywać. Doskonale cię rozumiemy. Jednak teraz nie mieszkasz sam, a prace domowe są częstą przyczyną konfliktu z partnerką. I chyba najlepszym rozwiązaniem będzie podział obowiązków w domu.

I znów musicie usiąść i porozmawiać, kto potrafi gotować i "nie przypali wody", kto będzie zmywał naczynia, prał, prasował, odkurzał, ścierał kurze i tak dalej. Jeśli tego nie zrobicie, to po pewnym czasie któreś z was wybuchnie i skończy się awanturą. Bez takiego podziału nie ma szans.

Musisz podejść do tej sprawy z pełną odpowiedzialnością, w innym przypadku może się to skończyć wielką wyprowadzką. Jej może się nie spodobać wieczne zbieranie skarpetek...

Kumple

Poza tym, że musisz jakoś pogodzić wspólne mieszkanie z dziewczyną z codzienną pracą, zmywaniem, praniem i gotowaniem, to nie możesz zapomnieć o swoich przyjaciołach. Mimo że mieszkacie razem, nie możesz zapomnieć, że jesteście osobnymi organizmami i macie też swoje życie, hobby, znajomych i swoje przyzwyczajenia.

Nie może stać się tak, że będziesz dostawał wychodne jak psiak, raz na jakiś czas. W końcu będziesz dzielił jedynie czas na dziewczynę i... dziewczynę. Powinniście zrozumieć, że poza związkiem również istnieje życie, a zaborczość wcale nie jest taka dobra.

Dawni znajomi

A teraz wyobraź sobie sytuację, że chce do ciebie przyjechać dawno niewidziana przyjaciółka lub kumpel z liceum, czy ze studiów. Szanse na to, że będziesz mógł któreś z nich przenocować, są równe zeru. A nawet sama propozycja może spotkać się z ostracyzmem i szlabanem na to, co bardzo lubisz. Musiałbyś mieć świetne relacje z partnerką, aby taka sytuacja mogła zaistnieć. A nie jest to łatwe, jeśli nie pozmywałeś wcześniej naczyń i nie wyniosłeś śmieci...

Mieszkanie z dziewczyną to bardzo poważny krok. Tracisz w ten sposób część swego życia. Jednocześnie całkiem sporo zyskujesz. Jak taką sytuację wykorzystasz, zależy jedynie od twojego sprytu i umiejętności dyplomatycznych. W innym przypadku grożą ci ciągłe awantury.

Wspólne mieszkanie to wielka próba dla związku i stylu życia, jaki prowadziłeś. Nim zaproponujesz dziewczynie wspólne mieszkanie, przemyśl tę sprawę bardzo uważnie...

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje