Reklama

Rozbierz ją słowami

Twoje słowa to najskuteczniejszy sposób na kobietę. Tylko użyj ich prawidłowo.

Droga do serca kobiety prowadzi przez jej uszy. A to dlatego, że dla nas, kobiet, rozmowa o związkach z facetami jest tak samo przyjemna, jak same związki. Czasami nawet przyjemniejsza. To zaczyna się już w pierwszych klasach podstawówki. Zainteresowanie Wojtka z ostatniej ławki jest przyjemne o tyle, o ile można potem opowiedzieć o tym koleżankom. Pamiętam randki, na których moim głównym zajęciem było zastanawianie się, jaka będzie reakcja moich przyjaciółek, kiedy wreszcie wrócę do domu i dorwę się do telefonu. Co tu dużo ukrywać, lubimy mówić, opowiadać o sobie i swoich przeżyciach, analizować zachowanie innych ludzi i wspólnie zastanawiać się, jaka głębsza treść się pod tym kryje. Nie ma się więc co dziwić, że gdy tak wytrenowane wchodzimy w poważne związki, oczekujemy od partnerów pełnej gotowości do rozmów o nas obojgu. Jasna sprawa, że spotyka nas nieuchronne rozczarowanie i musimy się nauczyć z tym żyć. Ale w dalszym ciągu łatwo nas zranić niewłaściwym tekstem.

Reklama

Oto kilka tematów-min, na których mężczyźni, choćby nie wiem jak się starali, na ogół się wykładają. Jeżeli uda ci się podejść do nich we właściwy sposób, przejdziesz z partnerką na kolejny poziom intymności, a wasz związek stanie się lepszy i pełniejszy. A to dla niej oznacza lepszy seks. Uwierz, że warto rozmawiać.

PRZESZŁOŚĆ

ONA: Z iloma kobietami spałeś?

TY: Z trzydziestoma siedmioma.

Dlaczego to był błąd. Czy ty naprawdę sądziłeś, że te dokładne dane są jej potrzebne do szczęścia? A czy w sytuacji odwrotnej chciałbyś to wiedzieć? Ona po prostu chciała sprawdzić, czy jesteś bezpiecznym partnerem i czy nie zarazisz jej jakimś choróbskiem. Ale skoro już palnąłeś swoje, bądź pewien, że wszystko, co powiedziałeś, prędzej czy później zostanie wykorzystane przeciwko tobie.

Trzeba było powiedzieć: "Nie prowadziłem statystyk, a jeśli chodzi ci o bezpieczeństwo, to miesiąc temu robiłem sobie testy. Jeśli cię to uspokoi, mogę iść do lekarza w przyszłym tygodniu". I zrób to. Może to nie jest szczyt romantyzmu, ale za to świadczy dobrze o twoim poczuciu odpowiedzialności. Co tu dużo ukrywać, cywilizowani ludzie tak się zachowują. Im bardziej aktywny będziesz w tych kwestiach, tym lepiej będzie się wam układało w łóżku. Jedynym sposobem na prawdziwy relaks w sypialni jest uporanie się z tym tematem.

ANTYKONCEPCJA

ONA: Masz prezerwatywę?

TY: Dlaczego nie zaczniesz brać pigułek?

Dlaczego to był błąd. Myślisz, że jesteś szczery i bezpośredni. Ona myśli, że jesteś egoistą, jak wszyscy mężczyźni. To ją wkurza i traci ochotę na seks.

Trzeba było powiedzieć: "Czy seks z prezerwatywą sprawia ci przyjemność?". Masz spore szanse na sukces, ponieważ większość kobiet też woli kochać się bez gumki. Wykorzystaj jej odpowiedź, by przedstawić swoje preferencje. Pewnie nie powie od razu: "To świetny pomysł, jutro pójdę do ginekologa". Wcześniej zechce przetestować z tobą kilka rodzajów prezerwatyw, zanim uzna, że jesteś wart pigułki.

Dowiedz się więcej na temat: seks | błąd

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje