Reklama

Podwójna kara

To, że mężczyźni nie chcą wiązać się ze wszystkimi kobietami, jakie spotykają na swojej drodze, jest zupełnie naturalne. Czasem jednak powód, dla którego odrzucają jakąś kobietę może być nieracjonalny... i krzywdzący.

Tak z pewnością jest w przypadku ofiar gwałtu. Dlaczego mężczyźni nie chcą wchodzić w związek z kobietami, które kiedyś zostały zgwałcone? Przecież sam fakt, że kobieta padła ofiarą przemocy seksualnej nie świadczy, ani o jej charakterze, ani o złym prowadzeniu.

Reklama

Miało być jak w bajce

Często mężczyźni nie decydują się na związek ze zgwałconą kobietą, ponieważ nie zapowiada się on tak, jak go sobie wymarzyli. Zamiast różowych okularów i huraoptymizmu, od samego początku jawią im się tylko problemy. Zadają sobie pytanie, jak gwałt wpłynął na kobietę? Czy miewa teraz zachowania depresyjne? Jeśli tak, to czy oni jako partnerzy będą im w stanie zaradzić? Czy ma lęk przed cielesnością? Jak będzie wyglądało ich życie seksualne? W obliczu narastających wątpliwości tracą entuzjazm do budowania nowego związku i wolą się wycofać.

Krzywdzące stereotypy

Zdarza się, że ofiara gwałtu poddawana jest procesowi negatywnej stereotypizacji, która nie jest z pewnością uzasadniona naukowo. Na przykład, użytkownicy forum internetowego poświęconego przemocy seksualnej gremialnie stwierdzili, że zgwałcona kobieta nienawidzi mężczyzn, będzie ich traktowała instrumentalnie, szukając okazji do zdrad i jednorazowych przygód seksualnych. Co ciekawe, taki pogląd znajduje wśród forumowiczów spore poparcie, mimo iż przeczy, wszystkiemu, co na temat gwałtu twierdzą psycholodzy.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: kara

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje