Reklama

Ona ma cię tylko za przyjaciela. Jak to zmienić?

Nad tym czy prawdziwa przyjaźń damsko-męska faktycznie istnieje trwają nieustanne spory. A co w sytuacji, kiedy jedno z przyjaciół chce czegoś więcej? Radzimy jak z bratniej duszy stać się partnerem.

Spędzacie ze sobą dużo czasu, także sam na sam, świetnie się rozumiecie i nie właściwie nie macie przed sobą żadnych tajemnic. Kiedy potrzebujesz towarzystwa, to dzwonisz do niej właściwie odruchowo.

Reklama

Żałujesz jedynie, że to tylko przyjaźń. Ten opis pasuje do sytuacji, w której się znajdujesz? Dobrze trafiłeś. Pomożemy ci odpiąć plakietkę jej najlepszego kumpla i stać się dla niej kimś, na kogo będzie patrzyła inaczej niż na innych facetów.

Przestań być tylko oparciem

Jeśli przyjaciółka (jeszcze przyjaciółka) dzwoni do ciebie, ponieważ chce się z tobą spotkać i pogadać o randce, która jej nie wyszła lub o kimś, kto właśnie wpadł jej w oko, to trzeba z tym delikatnie skończyć. Musisz dać jej jasno, ale grzecznie i po dżentelmeńsku do zrozumienia, że nie uśmiechają ci się rozmowy na ten temat. W ten sposób wyraźnie zaznaczysz, nie mówiąc tego wprost, że coś jest na rzeczy. Pamiętaj, musisz mieć wyczucie!

Metoda małych kroków

Bez pośpiechu, ale zdecydowanie zmieniaj swoje zachowanie w stosunku do tej dziewczyny. Częściej praw jej komplementy i podkreślaj, że potrafi cię skusić. Do tego staraj się być bardziej szarmancki niż zwykle. Zachowanie godne dżentelmena potrafi zdziałać cuda. Ponadto postaraj się dłużej patrzeć jej w oczy. To będzie dla niej kolejny sygnał, że chcesz coś zmienić w waszej dotychczasowej relacji.

Pokaż jej, że randka z Tobą to prawdziwa przyjemność

Skoro i tak spędzacie ze sobą dużo czasu, to zacznijcie spędzać go tak, jak robią to pary. Zaproponuj przyjaciółce wyjście do kina bądź kolacje albo wspólne gotowanie. Kilka udanych spotkań tego typu może ją przekonać do tego, że jesteś nie tylko świetnym przyjacielem, ale i materiałem na partnera. Ponadto takie "randki" dają ci okazję do jeszcze lepszego poznania drugiej osoby oraz przełamania pewnej bariery.

To właśnie w czasie ich trwania warto wykonać kolejne kroki -mogą to być na przykład objęcie (bynajmniej nie przyjacielskie) lub złapanie za rękę. Po raz kolejny - najważniejsze jest wyczucie oraz brak pośpiechu

Przyjaciele zawsze ci pomogą

Działaj nie tylko na osobistym froncie - o tym, że chciałbyś zostać dla niej kimś więcej niż tylko przyjacielem  pokaż także na spotkaniach i imprezach z waszymi wspólnymi znajomymi. To właśnie na nich możesz zaprezentować się jako towarzyska osoba ze świetnym poczuciem humoru. A co najlepsze, jej koleżanki widząc to, jak świetnie sobie radzisz mogą szepnąć wybrance dobre słówko na twój temat. To nieoceniona pomoc. Radzimy - bądź sobą. Nie udawaj na siłę tego, kim nie jesteś. Po pierwsze to widać, po drugie - prawda prędzej czy później wyjdzie na jaw. Nie warto "gwiazdorzyć".

Bądź pomocny, ale bez przesady

Bycie miłym i pomocnym facetem jest oczywiście wskazane i z pewnością podoba się to dziewczynie, o której serce się starasz, ale twoja największa zaleta może okazać się też... twoją największą wadą. Ale jak to? - zapytacie. Jeśli rzeczona przyjaciółka zdaje sobie sprawę z tego, że już w kwadrans po wykonaniu do ciebie telefonu zjawiasz się w jej mieszkaniu zwarty i gotowy do pomocy, to może zaszufladkować cię jako przyjaciela-złotą rączkę, na którego zawsze można liczyć, ale nikogo więcej.

Musisz czasami dać do zrozumienia, że masz też na głowie swoje rzeczy, co oczywiście nie oznacza całkowitej rezygnacji z pomocy. Możesz też "wymusić" na przyjaciółce jakąś formę rewanżu za to, co właśnie zrobiłeś np. wspólny wieczorny wypad na miasto lub zaproszenie na kolację. Dobrą taktyką jest poproszenie... jej o pomoc tobie.  Pamiętaj, nie jesteś tylko chłopcem na posyłki, ale i facetem, który potrafi mieć swoje zdanie.

Daj jej więcej niż odrobinę swobody

Ciągle zabiegasz o spotkanie i spędzanie czasu tylko we dwójkę, nawet kiedy ona spotyka się ze swoimi znajomymi lub idzie na babski wieczór? Przestań! Takie zachowanie bynajmniej nie poprawi twojej sytuacji. Do tego jeśli na chwilę znikniesz dziewczyna ta zrozumie, że brakuje jej twojego towarzystwa. Jeśli jesteś natrętny, to należy z tym jak najszybciej skończyć.

Po prostu... powiedz to

Zdajemy sobie sprawę z tego, że komuś z kim znamy się jak dzikie konie najciężej jest powiedzieć, co tak naprawdę się czuje, ale to najpewniejsza metoda nie pozostawiająca żadnych złudzeń. Wszyscy wymagamy od innych szczerości - wymagajmy też jej od siebie. Taka rozmowa, to nie tylko "kawa na ławę", ale także rozładowanie pewnego napięcia. Należy liczyć się z tym, że po niej nic nie będzie takie jak dawniej, ale jeśli dotychczasowa przyjaciółka odpowie nam "tak", to także oznacza to zmiany, czyż nie?

Rozmowa w cztery oczy może także uzdrowić relację między wami, która mogła przechodzić przez różne fazy będące efektem twoich wcześniejszych starań. Trzymamy kciuki!

 

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: randki | Przyjaciele | friend zone | Miłość

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje