Reklama

Internautom orgazmów nie brakuje

Prawie połowa polskich internautów przyznaje się do kontaktów seksualnych poza związkiem, a jedna trzecia - do kontaktów z osobą poznaną w sieci. Ze stron pornograficznych korzysta 86 proc. z nich - wynika z najnowszych badań seksuologa Zbigniewa Izdebskiego.

Zdaniem Izdebskiego dowodzą one, że internauci są bardziej otwarci w kwestiach seksu od tych, którzy z tego medium nie korzystają.

Seks przynajmniej raz w tygodniu

Reklama

Ponad połowa przyznaje, że przynajmniej raz w tygodniu odbywa stosunek seksualny; jedna trzecia dwa lub trzy razy w tygodniu. Najbardziej aktywne są osoby w wieku 26-35 lat.

Zdecydowana większość polskich użytkowników internetu jest zadowolona ze swojego życia seksualnego. Na pytanie o jego ocenę, prawie 25 proc. wskazało odpowiedź "bardzo dobrze", a ponad 30 proc. - "dobrze". Źle oceniło je 3,5 proc. ankietowanych ("raczej źle" 10,2 proc.).

Orgazmów nie brakuje

Internauci kochają się średnio niecałe 19 minut, a ponad połowa z nich (56 proc.) odpowiedziała, że przeżywa orgazm przy każdym lub niemal każdym stosunku; do braku orgazmu przyznało się niecałe 7 proc. kobiet i 4 proc. mężczyzn. Przeżywanie orgazmu najczęściej deklarowały osoby w wieku 36-40 lat.

Internauci zdradzają

Respondenci najczęściej wskazują, że mieli dwóch lub trzech partnerów. Prawie połowa badanych (48 proc. mężczyzn i 42 proc. kobiet), przyznała się do kontaktów seksualnych poza związkiem - w tym jedna trzecia to osoby wierzące i regularnie praktykujące. Odsetek osób, który przyznały, że zdradziły swojego partnera, wzrastał wraz z wiekiem - od niespełna 30 proc. w kategorii wiekowej do 20 lat i do ponad 60 proc. w wieku powyżej 50 lat. Najczęściej kontakty takie deklarowały osoby biseksualne (60 proc.); pozytywnej odpowiedzi na to pytanie udzieliło też 45 proc. osób heteroseksualnych i 42 proc. homoseksualnych. Najczęściej decydowały się na taki krok osoby, które oceniały siebie jako nieatrakcyjne.

Urozmaicamy sobie seks

Z badania wynika, że ponad dwie piąte respondentów, którzy przeszli inicjację seksualną, wykorzystuje środki urozmaicające życie seksualne - najczęściej żele (ok. 63 proc.), bieliznę erotyczną (ok. 56 proc.), specjalne prezerwatywy (prawie 50 proc.) oraz wibratory (38 proc.). Internauci rzadko jednak sięgają po usprawniające życie seksualne środki farmakologiczne - wśród mężczyzn niewiele ponad 10 proc. zadeklarowało korzystanie ze środków poprawiających erekcję lub zwiększających libido.

Masturbacja - częsta aktywność seksualna

95 proc. mężczyzn i 85 proc. kobiet przyznało się do masturbacji; kontakty oralne zadeklarowało 84 proc. korzystających z internetu mężczyzn i 81 proc. kobiet. Bez względu na płeć, prawie połowa zadeklarowała też, że miała kontakty analne.

Kobiety bardziej lubią kobiety, niż mężczyźni mężczyzn

Ponad 13 proc. ankietowanych (17 proc. kobiet oraz 10 proc. mężczyzn) wskazało, że miało kontakt seksualny z osobą tej samej płci. Spośród deklarujących się jako osoby heteroseksualne, kontakt taki miało blisko 10 proc. internautów. Jak powiedział Izdebski, tak wysoki odsetek wskazań kontaktów homoseksualnych to nowość w polskich badaniach. W jego ocenie może to wynikać z faktu, iż anonimowość badań dała uczestnikom ankiety ogromne poczucie bezpieczeństwa.

Internauci bardziej boją się o to jak wypadną niż o zarażenie HIV

Internautów zapytano także o obawy związane z kontaktami seksualnymi. Kobiety najczęściej obawiały się oceny wyglądu ciała przez partnera (68 proc.), a mężczyźni - oceny ich sprawności seksualnej przez partnerkę (54 proc.). Zakażenia wirusem HIV lub inną chorobą przenoszoną droga płciową obawiało się ponad 43 proc. kobiet i 39 proc. mężczyzn. Mimo to połowa osób przyznających się do kontaktów seksualnych poza związkiem, nie użyła w ich trakcie prezerwatywy; badaniu na obecność wirusa HIV poddało się tylko 18 proc. badanych.

Suchość pochwy, brak orgazmów i niepełny wzwód

Dwie trzecie respondentów przyznało, że miało problemy związane z seksem. Najczęściej była to zbyt duża chęć współżycia w porównaniu z potrzebami partnera lub partnerki (24 proc.) i problemy z osiąganiem orgazmu (17 proc.). Kobiety dodatkowo wskazywały na suchość w pochwie podczas stosunku (26 proc.), a mężczyźni - na niepełną erekcję przed lub podczas stosunku (25 proc.) i przedwczesny wytrysk (także 25 proc.). Tylko 6,7 proc. internautów zadeklarowało szukanie pomocy u specjalisty.

Mężczyźni wolą porady specjalisty

Na pytanie, do kogo najchętniej zwróciliby się z pytaniem na temat seksu, kobiety najczęściej wymieniały przyjaciela lub przyjaciółkę (ponad 50 proc.); mężczyźni skłonni byli raczej udać się po poradę do seksuologa (53 proc.).

Internet źródłem bodźców seksualnych

Internet stanowi źródło informacji o seksie dla czterech spośród pięciu respondentów. Prawie połowa badanych rozmawiała na tematy seksu z osobami poznanymi w sieci, a dla niektórych z nich były one źródłem podniecenia lub satysfakcji seksualnej. Choć raz podniecenie podczas takiej rozmowy odczuło prawie 80 proc. internautów, 48 proc. masturbowało się, a 43 proc. przeżyło orgazm. Jednocześnie 89 proc. uznało, że seks wirtualny jest mniej satysfakcjonujący niż w ten w rzeczywistości.

17 proc. ankietowanych przyznało, że ktoś namawiał ich do kontaktu seksualnego, w zamian za który oferował pieniądze. Spotkało to prawie 26 proc. kobiet i 7,5 proc. mężczyzn.

Porno dla nieatrakcyjnych

Korzystanie ze stron z treściami pornograficznymi zadeklarowało ponad 86 proc. internautów - częściej mężczyźni (96 proc.) niż kobiety (78 proc.). Strony takie odwiedzały najchętniej osoby określające się jako biseksualne (najrzadziej homoseksualne), uważające się za nieatrakcyjne, z wykształceniem średnim i niewierzące.

Zdrada przez internet się nie liczy

Z badania wynika, że kobiety i mężczyźni inaczej postrzegają zdradę w internecie - stosunek mężczyzn do takich zachowań jest bardziej przyzwalający. Rozmowy o seksie łączące się z podnieceniem seksualnym lub masturbacją uznała za zdradę ponad połowa kobiet i tylko jedna trzecia mężczyzn. Spotkanie się z osobą poznaną w internecie - w ukryciu przez partnerem - jako zdradę odebrałoby ponad 71 proc. kobiet i 57 proc. mężczyzn.

Wyniki badania przeprowadzonego na zlecenie firmy farmaceutycznej Polpharma zaprezentowano w poniedziałek w Warszawie. Badania przeprowadzono w grudniu ub.r. i styczniu br. na próbie ponad 10 tys. użytkowników internetu, w wieku powyżej 18 lat. Internauci byli kierowani do ankiety z różnych stron internetowych, w tym z portali społecznościowych, takich jak nasza-klasa.pl i

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: kontakty | HIV | internet | seks | internauci | orgazm

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje