Reklama

Idealne biusty naszych partnerek

Brytyjka z Nottingham, 49-letnia Sandra Hunt, zafundowała sobie operację ujędrnienia i powiększenia piersi. Historia banalna, gdyby nie fakt, że w ślady kobiety poszły... jej dwie córki.

Na temat pań Hunt rozpisywały się kilka dni temu angielskie i rodzime tabloidy. A pisać było o czym... Seniorka rodu od zawsze cieszyła się powodzeniem u mężczyzn, jednak z wiekiem jej piersi stawały się coraz bardziej obwisłe. Przedsiębiorcza Angielka zdobyła więc kredyt w wysokości 4 tys. funtów i poddała się operacji. Po udanym zabiegu wróciła do domu z piękną, sterczącą czwórką.

Reklama

Nowych piersi pozazdrościły matce córki - 29-letnia Lyndsay i 21-letnia Sarah. I same zafundowały sobie o rozmiar mniejsze biusty.

Panie Hunt - co zrozumiałe - deklarują znakomite samopoczucie. Media zdawkowo piszą na temat reakcji ich mężczyzn, ale tych akurat łatwo się domyśleć. Chociaż z drugiej strony...

Kilka dni temu zamieściliśmy na naszych stronach ankietę, w której pytaliśmy facetów, co zrobiliby z piersiami swoich aktualnych partnerek. Spośród 20 tys. internautów, tylko 2 proc. poddałoby je operacji pomniejszenia, a 14 proc. chciałoby je ujędrnić. 15 proc. uczestników ankiety pragnęłoby powiększenia biustów swoich kobiet, ale zdecydowana większość - 69 proc. - nic by w nich nie zmieniała!

Wnioski. Albo dwie trzecie Polek ma cudowne biusty, albo dwóch na trzech Polaków uważa piersi swoich partnerek za idealne. Albo - i oby tak właśnie było - jedno i drugie...

M.O.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Partnerki | córki | Piersi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje