Reklama

Ich najskrytsze grzeszki i tajemnice

O czym marzą kobiety? Co przed nami ukrywają? O czym wstydzą się nam powiedzieć? Najnowszy raport jednego z amerykańskich uniwersytetów udziela odpowiedzi na te pytania. Lektura obowiązkowa!


Reklama

Wyniki badań we wspomnianym raporcie pochodzą ze specjalnej ankiety przeprowadzonej przez Debby Herbenick z Indiana University. Kobiety biorące w niej udział musiały odpowiedzieć na pytania dotyczące ich fantazji seksualnych oraz sekretów, które ukrywają przed swoimi partnerami.

Wnioski są co najmniej... zaskakujące. W tekście przytoczymy kilka z wypowiedzi uczestniczek badania.

Spora część badanych pań przyznała się do posiadania wibratora. 2/3 ankietowanych kobiet przyznało, że gdyby ich mężczyźni dowiedzieli się o ich "gadżecie", to najprawdopodobniej nie zrobiłoby to na nich największego wrażenia. Jednakże wciąż wolą utrzymywać ten fakt w tajemnicy.

- Tak jest bardziej sexy - mówi dwudziestosześcioletnia Jessica.

Uczestniczki badania przyznawały się też do flirtowania z obcymi mężczyznami, mimo bycia w stałym związku. Uczona Marianne Brandon tłumaczy:

- "Pięknie wyglądasz" brzmi inaczej i bardziej pociągająco, kiedy mówi to ktoś obcy. Kobiety szybko przyzwyczajają się do komplementów prawionych przez partnerów. Wychodzą z założenia, że jeśli oni je kochają, to koniecznie muszą tak myśleć. Miłe słowo od nieznajomego jest bardziej dowartościowujące.

- Często flirtuję z facetami, by sprawdzić czy nie wyszłam z wprawy, choć mam już partnera, którego kocham - Elizabeth, 23 lata.

Interesujące jest to, że wiele kobiet odpowiedziało, iż fantazjują o uprawianiu seksu w miejscach publicznych. Czasami także z innymi kobietami.

- Chciałam nawet zaproponować swojemu facetowi grę, w której zdobywałoby by się punkty za inicjowanie stosunku w miejscach, gdzie są inni ludzie - Tara, 31 lat.

Tym, co z kolei może martwić jest fakt, że duża część ankietowanych inwigilowała swoich partnerów. Sprawdzanie skrzynki mailowej chłopaków bądź mężów oraz wysyłanych przez nich smsów było dla licznej grupy pań codziennością.

Odmianą tej praktyki jest dokładne "prześwietlanie" chłopaków przed pierwszą randką. Profil na Facebooku, konto na Twitterze i innych popularnych serwisach społecznościowych, a nawet... karalność. Niektóre kobiety chciały wiedzieć wszystko o osobie, z którą się umówiły zanim ją poznały. 

Powód? Interesowało je czy na spotkaniu pojawią się wspólne tematy do rozmów. Ale jak przekonują uczeni nie warto zamykać się wyłącznie na osoby o podobnych zainteresowaniach. Odpowiedzialna za badania Debby Herbenick jest zdania, że związek z osobą o odmiennych hobby może nie tylko nas wzbogacić, ale i być znacznie silniejszą relacją niż ta oparta na podobieństwach.

Oczywiście kobiety mają przed nami jeszcze sporo sekretów. Herbenick podkreśla, że dzielenie się swoimi tajemnicami i słabościami cementuje związek. Dlatego warto rozmawiać o tym czego oczekujemy, jednocześnie pozostawiając pewne rzeczy... w tajemnicy.


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Sekret | zdrada | podejrzenia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje