Reklama

Homoseksualizm to nie jest choroba!

- Polacy mają dziwne wyobrażenia o osobach homoseksualnych. Gdy okazuje się, że jest nią ktoś bliski, to doznają szoku, bo zupełnie inaczej wyobrażali sobie homoseksualistę - uważa prof. Zbigniew Izdebski, seksuolog w rozmowie z INTERIA.PL.


Reklama

Ile mamy w Polsce osób o orientacji homoseksualnej?

- Moje badania pokazują, że mamy około 3 proc. osób o tej orientacji seksualnej. Osób doświadczających kontaktów homoseksualnych jest trochę więcej.

Czym się różnią związki lesbijskie od gejowskich?

- Przede wszystkim rzuca się w oczy większa trwałość więzi między kobietami niż w związkach zawieranych przez mężczyzn homoseksualnych. W ich przypadku następuje częstsza zmiana partnerów, przez co związki są znacznie krótsze. Co nie oznacza, że dwaj mężczyźni nie są w stanie stworzyć trwającego przez wiele lat związku. Myślę, że brak trwałości związków gejowskich po części wynika nadal z niezbyt przychylnego stosunku otoczenia społecznego do manifestowania tego rodzaju relacji. Mamy nieliczne przypadki, gdzie dwaj mężczyźni zdecydowali się na zamieszkanie ze sobą, czy nawet na bycie ze sobą w związku. Kobietom o orientacji homoseksualnej jest znacznie łatwiej z tego punktu widzenia.


To ilu partnerów w ciągu życia mają średnio mężczyźni homoseksualni? Zdaje się, że około dwustu?

- Moje badania pokazują ilu partnerów może mieć, ale nie musi mężczyzna homoseksualny. Mamy tu bowiem też do czynienia z dużymi różnicami indywidualnymi. Tak, około dwustu. W związku ze stylem życia mężczyzn homoseksualnych ta liczba partnerów seksualnych może szokować na tle mężczyzn heteroseksualnych. Ale to jest pewna forma obyczajowości przyjętej w tej grupie.

Dlaczego większość Polaków wciąż prezentuje tak skrajnie negatywne nastawienie do homoseksualistów?

- Dlatego, że w zdecydowanej większości nasi rodacy nie znają osób homoseksualnych, mając w głowach jedynie jakieś stereotypy na ich temat. Kiedy osoba homoseksualna ujawnia się w rodzinie lub dowiadujemy się, że nasz znajomy jest homoseksualistą, to niektórzy mówią "no ale jak on może być homoseksualny, przecież on jest taki normalny". Niektórzy Polacy mają dziwne wyobrażenia o osobach innej orientacji. Gdy okazuje się, że jest nią ktoś bliski, to doznają szoku, bo zupełnie inaczej wyobrażali sobie osoby homoseksualne. Wątki, które udało nam się wprowadzić do polskich seriali, dotyczące mężczyzn homoseksualnych, w jakimś stopniu obalają mity i stereotypy na ich temat.

Być może dużą rolę w tworzeniu się negatywnych postaw wobec homoseksualizmu odgrywa lęk społeczny przed tym, że osoby homoseksualne tworząc pary, mając szanse na adopcję, wychowywać będą dzieci o orientacji homoseksualnej, ba, wychowają społeczeństwo homoseksualne.

- Zdecydowana większość osób homoseksualnych wychowana została w rodzinach heteroseksualnych. Jeśli mamy tutaj mówić o wychowaniu, jako o czynniku, który ma wpływ na naszą orientację seksualną, to powinniśmy powiedzieć, że nie powinno być w takim razie osób homoseksualnych, skoro zostały one wychowane przez rodziców heteroseksualnych, w rodzinie, gdzie była i kobieta i mężczyzna. Teorii jest wiele, jednak wiedza naukowa, a taką się kieruję, mówi, że osoby homoseksualne są w społeczeństwie, bo wynika to z determinantów biologicznych.

- Moje badania pokazują jednak, że jako społeczeństwo zaczynamy, mimo wszystko, coraz bardziej akceptować homoseksualizm. Specjalnie nie używam tu słowa tolerować, bo jesteśmy jacy jesteśmy, więc wszystkim należy się właśnie akceptacja.

KONIECZNIE PRZECZYTAJ pozostałe dwie części rozmowy z prof. Zbigniewem Izdebskim:"Polska w łóżku""Do seksu nastolatkom miłość jest niepotrzebna"

Najnowsza książka prof. Zbigniewa Izdebskiego "Seksualność Polaków na początku XXI wieku" ukaże się w księgarniach w drugiej połowie kwietnia 2012 roku. Książka wydana zostanie przez Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: homoseksualizm | związki partnerskie | lesbijki | geje | choroby | seksuolog | seks | badania

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje