Dużo pijesz, częściej współżyjesz

Młodzi ludzie, którym zdarza się być od czasu do czasu pijanymi, mają znacznie więcej partnerów seksualnych niż ich rówieśnicy, którzy są abstynentami. Więcej alkoholu oznacza z kolei większe ryzyko zakażenia chorobami przenoszonymi drogą płciową.

Eksperci przeprowadzili badania, z których wynika, że uzależnienie od alkoholu jest ściśle skorelowane z większą liczbą partnerów seksualnych, szczególnie wśród młodych ludzi.

Więcej alkoholu = więcej partnerów seksualnych

Reklama

Naukowcy podzielili młodzież w grupy w zależności od ilości spożywanego alkoholu. Pierwszą grupę stanowili abstynenci, do drugiej zaliczono tych, którym picie alkoholu zdarza się stosunkowo często, natomiast w trzeciej znalazły się osoby od niego uzależnione.

"Zdrówko" ponad wszystko

Badania wykazały, że wraz z ilość używanego przez młodych ludzi alkoholu, rośnie liczba ich partnerów seksualnych. Wśród 600 przebadanych osób w wieku od 18 do 25, aż 45 proc. miało już ponad 10 partnerów seksualnych. Liczba ta jest nie tylko zbyt wysoka, jak na tę grupę wiekową, ale również bardzo niebezpieczna. Dlaczego? Ponieważ tak częste zmienianie partnerów seksualnych oznacza zwiększone ryzyko zarażenia się chorobami przenoszonymi drogą płciową.

Alkohol = zmącony umysł

Jeden z ekspertów przeprowadzających owe badania uważa, że obowiązkiem uczelni wyższych powinno być uświadamiania młodych ludzi poprzez organizowanie wykładów na temat skutków, jakie mogą nieść za sobą choroby przenoszone drogą płciową. Uczelnie powinny zatem informować studentów, że osoby uzależnione od napojów wyskokowych są w grupie najwyższego ryzyka, właśnie poprzez swoje ryzykowne zachowania seksualne. Być może same wykłady nie przekonają wszystkich do bardziej racjonalnego postępowania, jednak jest cień szansy, że poniektórych na moment otrzeźwią.

Tłum. MT

Dowiedz się więcej na temat: ryzyko

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje