Reklama

Co one w nich widzą?

Twoja dziewczyna wyjechała sama za granicę? Po powrocie z imprezy uśmiecha się pod nosem i podśpiewuje "Italiano vero"? Masz powody do niepokoju. A przyczyny, dla których kobiety gustują w obcokrajowcach, nie są wcale skomplikowane.

Obcokrajowcy nie oszczędzają na... komplementach. Z niewiadomych przyczyn Polacy tak się powstrzymują przed powiedzeniem dziewczynie czegoś miłego, jakby do każdego słowa mieli dopłacać 500 zł z własnej kieszeni. Czy obawiają się, że ich słowa będą banalne i niewiarygodne, czy też nie chcą zbytnio rozpuszczać swoich wybranek? Obojętnie, jakie są tego przyczyny, Polki czują się niedopieszczone i niedocenione. A jeżeli na rodzimym rynku są braki konieczny jest import. W kobietach spore zainteresowanie wywołują zagraniczni producenci czułych słówek, którzy bajerują jak najęci i urodę danej pani potrafią uczynić głównym tematem wielogodzinnych przemów.

Reklama

Bariera, która łączy

Jeżeli romansująca parka nie do końca się rozumie - to nawet lepiej! Jeżeli czuły i egzotyczny amant chlapnie jakąś gafę, niezbyt dobrze znająca język obcy pani nawet tego nie zauważy. Żeby się pokłócić trzeba mieć już całkiem niezłe kompetencje językowe. Jeśli tego brak, nie ma mowy o zawiłych sporach, różnicach zdań i poglądów, które mogłyby zepsuć romantyczną atmosferę. Dziewczyny wsłuchują się w śpiewną melodię włoskich czy hiszpańskich słów, a zorganizowane naprędce lekcje dotyczą najczęściej nazw różnych części ciała.

Odrobina egzotyki

Błękitne wody, laguny, palmy, słoneczne plaże. Kto nie tęskni za małym szaleństwem? Ale nie każdy może sobie pozwolić na dalekie podróże i zagraniczne wycieczki. Romans z obcokrajowcem to namiastka egzotycznej przygody. Dzięki niemu można chociaż na chwilę mieć dla siebie cząstkę kraju, którego być może nigdy się nie odwiedzi. Zresztą... Czy panowie nie marzą o egzotycznych pięknościach?

Iza Grelowska

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje