Reklama

Co one chcą usłyszeć?

Zarzuty o nieczułości i braku zainteresowania związkiem usłyszało już zbyt wielu mężczyzn. Dlatego opracowaliśmy poradnik, w którym doradzamy, co mówić, by zademonstrować, że nadal ci zależy...

Matka Natura wyostrzyła zmysły mężczyzn w taki sposób, by zauważali oni nadciągające niebezpieczeństwa i znaki drogowe. Niestety, facetom często umykają takie szczegóły, jak nowa fryzura partnerki czy też kupione za ciężko zarobione pieniądze bluzki i buty. Czy tego chcesz czy nie, choćby dla własnego dobra, musisz nauczyć się zauważać i doceniać właśnie te detale.

Reklama

Trik polega na tym, abyś dobrym słowem wynagrodził wysiłki twojej drugiej połówki. Najważniejsze jest to, aby odpowiedni sygnał wyszedł od ciebie, a nie został wywołany.

Przykład? Przerwij poranną rutynę związaną z waszym wyjściem do pracy. Widząc jak żona lub dziewczyna nakłada na siebie przed lustrem makijaż, powiedz, że uwielbiasz jej starania, aby jak najlepiej wyglądać. Dodaj, że przepadasz za nimi zwłaszcza wtedy, kiedy wybieracie się gdzieś razem. Uśmiech na jej twarzy gwarantowany.

W sypialni

O tym, że wygląd ukochanej kobiety trzeba często komplementować, wie każdy, kto kiedykolwiek wszedł w jakiś związek. Jednakże tylko najlepsi wyczuwają, kiedy jest najwłaściwsza pora na wyrażenie pozytywnej opinii. Warto to czynić zwłaszcza podczas waszych najintymniejszych chwil. "Doskonale wyglądasz w bieliźnie" lub "Uwielbiam patrzeć na twoje ciało" - te słowa potrafią zdziałać cuda. O tych i podobnych do nich wyrażeniach po prostu trzeba pamiętać.

Postaraj się także zwrócić uwagę na to, czy partnerka nie ma na sobie przypadkiem nowego kompletu bielizny. Godne odnotowania są także jej starania, aby miejsce waszych zbliżeń było jeszcze bardziej komfortowe i przytulne. Jeżeli zapaliła świece bądź specjalnie udekorowała sypialnię, uśmiechnij się i głośno powiedz, dlaczego to doceniasz.

Po powrocie z zakupów...

Kiedy twoja dziewczyna wraca do domu z kilkoma torbami ciuchów, to możesz przypuszczać, że wszystkich nowości nie zobaczysz w ciągu następnych kilkudziesięciu godzin. Którąś z "wyprzedażowych" bluzek może  założyć nawet po kilku dobrych tygodniach, co oczywiście wiąże się z tym, że musisz być uważny przez cały czas. Dlatego warto zainteresować się tym, co partnerka przyniosła do domu od razu po jej powrocie z "shoppingu". Nie tylko okażesz jej swoją ciekawość, ale dodatkowo ułatwisz sobie późniejsze prawienie komplementów.

Uwaga! Wspomniany "shopping" może być przykrywką dla jej wyjścia do fryzjera, kosmetyczki, manikiurzystki, dlatego poza zawartością toreb sprawdź też, czy nie zmieniło się coś w kwestii fryzury, makijażu bądź np. paznokci. Pamiętaj, diabeł tkwi w szczegółach.

W kuchni

Niestandardowy obiad? Danie, które ląduje na stole dokładnie w chwili, kiedy wróciłeś z pracy? To także należy pochwalić! Nie przyjmuj tego za pewnik, tylko wynagrodź miłym słowem, pocałunkiem, bądź też obietnicą, że następnym razem taka miła odmiana będzie dziełem twojego autorstwa. Wspomnij także o tym, jak bardzo sexy jest jej w fartuchu (ale nie "przy garach"!).

Dla zaawansowanych: kiedy zauważysz, że kuchnia lub jakieś inne pomieszczenie zostało posprzątane - nie przez ciebie - to także jest odpowiedni powód, by powiedzieć drugiej połówce kilka miłych słów.

Nie można jednak wyartykułować czegoś w stylu: "Kochanie, super posprzątałaś", gdyż to tylko pogorszy sytuację. Lepiej zagrać sformułowaniami: "Czy coś tutaj się zmieniło? Wygląda to o wiele lepiej" bądź też "Świetnie to zaaranżowałaś". To naprawdę działa, ale trzeba do tego trochę wprawy.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje